Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Jarosławska biblioteka – miejsce przyjazne czytelnikowi

 

8-15 maja 2013 — X Ogólnopolski Tydzień Bibliotek obchodzony pod hasłem „Biblioteka przestrzenią dla kreatywnych"

8 maja — Dzień Bibliotekarza

 

 

Jaka powinna być współczesna biblioteka publiczna? Czy powinna funkcjonować wśród zróżnicowanych pod wieloma względami odbiorców? Czy jej misją powinno być zaspokajanie potrzeb oraz oczekiwań każdego – korzystającego z jej dóbr – czytelnika? A może współczesna biblioteka winna czynić wszystko, aby promować czytelnictwo i w ten sposób pozyskiwać nowych odbiorców? Poszukując odpowiedzi na te pytania należałoby zapewne stwierdzić, że dzisiejsza biblioteka powinna być przede wszystkim nowoczesna. Warto też, aby rozwijała się wraz z duchem czasu i stawiała sobie coraz to nowe wyzwania. W ten sposób zapewni sobie z jednej strony szacunek czytelników, zaś z drugiej zyska wśród nich popularność, stając się jednocześnie miejscem niezwykle przyjaznym, do którego chętnie się powraca.

Z całą pewnością taką właśnie placówką jest Miejska Biblioteka Publiczna w Jarosławiu im. Aleksandra Fredry. W zeszłym roku biblioteka zmieniła swoją siedzibę, opuszczając stary i zniszczony budynek, będący własnością Gminy Wyznaniowej Żydowskiej. Obecny obiekt zachwyca nie tylko mieszkańców Jarosławia, ale i całego województwa podkarpackiego, niezwykłą architekturą, która stanowi połączenie nowoczesności i tradycji. Jest to miejsce o bardzo wysokim standardzie, dorównującym najnowocześniejszym i największym tego typu placówkom w Polsce pod względem technologii. Na chwilę obecną w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jarosławiu czytelnicy mają możliwość korzystania z multimedialnej czytelni, która połączona jest z wypożyczalnią dla dorosłych. Również najmłodsi czytelnicy mają tam swoje miejsce, gdzie udostępniane są książki w odpowiednim przedziale wiekowym. W bibliotece znajdują się także stanowiska komputerowe, jak i stanowisko przeznaczone do odsłuchu muzyki oraz przestronna sala, w której czytelnicy mogą spotkać się z ulubionymi pisarzami lub wysłuchać interesujących wykładów z danej dziedziny nauki. Aby umilić czytelnikom czas spędzany na terenie biblioteki, pomyślano też o kawiarni. Co więcej, cały budynek został dostosowany do potrzeb osób niepełnosprawnych, z uwzględnieniem czytelników niewidomych.

 

 

Niemniej jednak nie zawsze tak było. Zanim Miejska Biblioteka Publiczna w Jarosławiu osiągnęła tak wysoki standard musiała zmagać się z licznymi trudnościami i przeobrażeniami. Historia placówki sięga końca lat 40. XX wieku. Dokładnie 20 stycznia 1948 roku nastąpiło uroczyste otwarcie placówki, która w tamtym okresie nosiła nazwę Powiatowej Biblioteki Publicznej, a jej siedziba znajdowała się w jednej z kamienic jarosławskiego Rynku. Fakt ten mógł zaistnieć tylko i wyłącznie dzięki staraniom i ofiarności ówczesnego jarosławskiego społeczeństwa.  Rok później do życia powołano sześć bibliotek gminnych, natomiast w 1950 roku kolejne pięć. Bez wątpienia niebywałym wydarzeniem zarówno dla pracowników placówki, jak i dla samych czytelników była organizacja pierwszego spotkania autorskiego w 1954 roku. Zaproszono wówczas Weronikę Tropaczyńską-Ogarkową – autorkę czterotomowej opowieści pod tytułem Żołnierze Kościuszki.

Od tego momentu biblioteka zaczęła rozwijać się w dość szybkim tempie. W 1956 roku nastąpiło połączenie Biblioteki Miejskiej i Biblioteki Powiatowej. Fakt ten zaowocował wyselekcjonowaniem części przeznaczonej dla dzieci. Rok później „kącik dla najmłodszych czytelników” mógł pochwalić się już nowym lokalem. I tak oto już w 10. rocznicę istnienia jarosławskiej biblioteki jej pracownicy mogli pochwalić się pokaźnym zbiorem woluminów, jak również liczbą czytelników, a co za tym idzie, także ilością wypożyczonych książek.

Kolejne dziesięć lat funkcjonowania placówki to przede wszystkim powstanie Działu Instrukcyjno-Metodycznego przy Powiatowej i Miejskiej Bibliotece Publicznej, którego celem była głównie pomoc w kwestii merytorycznej bibliotekom położonym na terenie powiatu. Natomiast rok 1966 to z kolei czas, kiedy Polska przeżywała 1000-lecie swojego powstania. W związku z tym w Jarosławiu przy czynnym udziale biblioteki została otwarta wystawa zatytułowana Poznaj dzieje Polski. W tym okresie istotnym wydarzeniem stało się również uruchomienie filii biblioteki głównej. Jak czas pokazał, w miarę upływu lat powstały kolejne filie zrzeszające czytelników z poszczególnych części miasta, które wraz z rozwojem placówki, również ulegało licznym przeobrażeniom.

 

 

Chyba najważniejszym wydarzeniem dla jarosławskiej biblioteki w tamtym okresie było otrzymanie przez nią nowego i samodzielnego lokalu, w którym funkcjonowała aż do roku 2012. To tam wciąż udoskonalano sposób działania placówki, stopniowo pozyskiwano sprzęt komputerowy i rozpoczęto informatyzację woluminów. W ten sposób bibliotekę sukcesywnie przygotowywano do osiągnięcia takiego wizerunku, jaki mieszkańcy Jarosławia i okolic mogą podziwiać dzisiaj.

Na przestrzeni lat Miejska Biblioteka Publiczna nie tylko przeobraziła się w doskonale funkcjonującą placówkę kulturalno-oświatową, zdobywając tym samym uznanie i szacunek swoich czytelników, ale też została wyróżniona w szeregu konkursach, chociażby tych organizowanych z okazji uczczenia Tygodnia Bibliotek. Prócz tego, biblioteka organizowała i wciąż organizuje liczne wystawy oraz konkursy skierowane głównie do najmłodszych czytelników. Celem owych konkursów z nagrodami książkowymi jest przede wszystkim propagowanie czytelnictwa wśród dzieci i młodzieży.

Księgozbiór Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jarosławiu jest niezwykle bogaty. Placówka stale troszczy się o zakup nowych pozycji, ale też można spotkać na jej półkach lektury, które zdążył już nadgryźć ząb czasu, lecz ich wartość nadal jest taka sama. Co pewien czas jarosławską bibliotekę odwiedzają pisarze i poeci z całej Polski, a nawet z zagranicy, na przykład z Ukrainy.

Jak wynika z powyższego, jarosławska biblioteka na przestrzeni lat sukcesywnie zmieniała swój wizerunek, stając się placówką nowoczesną i na miarę XXI wieku. Pomimo tak licznych transformacji, biblioteka nie zatraciła w sobie niczego ze swojej wyjątkowości i nadal jest miejscem, gdzie panuje specyficzny klimat, przyjazny każdemu czytelnikowi.

 

 

Więcej zdjęć tutaj

Oficjalna strona MBP w Jarosławiu tutaj

MBP w Jarosławiu na FB tutaj

 

 

prawa autorskie zastrzeżone



środa, 08 maja 2013, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2013/05/08 10:58:00
Wspaniałe uczczenie biblioteki! Zdjęcia robią wrażenie!! Uwielbiam chodzić do biblioteki, a taka, jaką zaprezentowałaś jest jeszcze bardziej zachęcająca:) Super!
-
krainaczytania
2013/05/08 11:00:20
@Danusia
A jak ja tam lubię chodzić ;-) Najchętniej to bym stamtąd w ogóle nie wychodziła. Piękna jest na żywo, a i pisarze, którzy ją odwiedzają są pod ogromnym wrażeniem tego miejsca :-)
-
Gość: Agata Adelajda, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/05/08 12:31:36
Ładnie tam. Bardzo chciałabym się tam wybrać - moja babcia urodziła się w Jarosławiu.
-
anetapzn
2013/05/08 12:34:55
Piekna biblioteka i wspaniały post.
Ja moje rejonowe biblioteki tez uwielbiam, za tą specyficzną atmosferę, choć nie są tak efektowne wizualnie jak twoja.
-
wiosenka27
2013/05/08 14:49:32
Robi imponujące wrażenie. Szkoda, że u mnie takiej nie ma.
-
krainaczytania
2013/05/08 15:29:02
@Agata Adelajda
To przyjedź kiedyś do Jarosławia. Zapraszam :-) Jak tak rozmawiam z ludźmi, którzy przyjeżdżają do Jarosławia, to każdy zgodnie twierdzi, że najpiękniejszy jest Rynek. A teraz dochodzi jeszcze kolejne miejsce - biblioteka. :-)
-
krainaczytania
2013/05/08 15:31:49
@anetapzn
Dziękuję :-) Jarosławska biblioteka to jedna z bardzo niewielu w Polsce, które mogą poszczycić się takim wyglądem i taką technologią. Ale to bardzo dobrze, bo Jarosław to małe miasto i raczej niewiele w nim atrakcji, tak więc taka ozdoba miasta i wizytówka naprawdę wiele dobrego wnosi :-)
-
krainaczytania
2013/05/08 15:34:12
@Wiosenka27
Może jeszcze kiedyś będzie i u Ciebie :-) Wiesz, żeby powstało takie miejsce trzeba wiele pracy, ale i pieniędzy, więc władzom na pewno trudno jest zdecydować się na inwestowanie w kulturę, kiedy w innych dziedzinach trudno z finansami. Ale nie należy tracić nadziei :-)
-
cyrysia
2013/05/08 15:55:51
Przepiękny budynek biblioteczny. U mnie niestety nie ma takiego, tylko stara, odrapana rudera, która zamiast zapraszać, to zniechęca.
-
krainaczytania
2013/05/08 16:00:35
@Cyrysia
Wiesz, ja myślę, że bardzo wiele zależy od ludzi, którzy pracują w bibliotekach. Owszem, niemal każdy zasłania się brakiem pieniędzy, ale przecież są wszelkiego rodzaju fundusze unijne na rzecz kultury, można też przygotować projekty i poprosić Ministerstwo Kultury o wsparcie. Jak to mówią: dla chcącego nic trudnego. Może kiedyś pracownicy Twojej biblioteki wpadną na pomysł, żeby zamiast odstraszać czytelników wyglądem budynku, zaczną ich przyciągać i remontować budynek :-)
-
Gość: Leger, *.plock.mm.pl
2013/05/08 18:14:56
Jak zwykle! Niby drobnostka, ale post pokaźnej długości... Niezmienna Ty :)
-
felicja79
2013/05/08 20:39:42
Bardzo piękna biblioteka. Jej wygląd bardzo zachęca do odwiedzin! :-)
-
polonisty
2013/05/08 23:23:25
ale wypasiona biblioteka!!! moja się w tym roku przenosi... ciekawe czy będzie można porównać z tą:)
-
krainaczytania
2013/05/09 09:06:48
@Leger
Taka biblioteka w mieście to wcale nie drobnostka. To naprawdę doskonała wizytówka miasta, więc należy jej się taki artykuł :-)
-
krainaczytania
2013/05/09 09:08:13
@Felicja
Ale u Ciebie chyba też wcale nie jest gorsza. Kiedyś któraś z pisarek trójmiejskich mówiła mi, że macie bardzo piękną i nowoczesną bibliotekę. Prawda to? :-)
-
krainaczytania
2013/05/09 09:09:57
@Polonisty
W końcu XXI wiek, więc i biblioteki są wypasione ;-) Jak Twoja zmieni siedzibę, to fajnie byłoby przeczytać Twoją relację :-)
-
felicja79
2013/05/10 22:02:54
My mamy wiele bibliotek, jedną bardzo nowoczesną, ale nie piękną, bo w centrum handlowym :-). Z tych, które znam żadna nie jest piękna, choć jedna jest na najpiękniejszej ulicy w Gdańsku, zabytkowej ul. Mariackiej :-).
-
krainaczytania
2013/05/11 11:49:22
@Felicja
Oj, to widocznie mam jakieś błędne informacje. Chyba że dla kogoś innego któraś z tych bibliotek jest piękna. Podobno w którejś z nich jest też kącik zabaw dla dzieci. Wiem o tym ze słyszenia, bo nigdy w Gdańsku nie byłam :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?