Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Średniowieczna literatura dworska

 

Rozwój epiki rycerskiej

Głównym nurtem dworskiej literatury średniowiecznej była tak zwana epika rycerska. Odzwierciedlała ona ideały i obyczaje epoki, ukazując jako wzór do naśladowania rycerza doskonałego, będącego wcieleniem wszelkich cnót. Ten typ literatury tworzyli i rozpowszechniali wędrowni śpiewacy noszący w różnych krajach rozmaite nazwy: trubadur, truwer, minstrel, bard, skald, rybałt czy wajdelota.

Obok czynów sławnych rycerzy, wędrowni śpiewacy opiewali także wyidealizowaną miłość dworską, co wiązało się z rycerskim obyczajem mówiącym, iż każdy rycerz powinien posiadać panią swego serca. Wśród charakterystycznych cech epiki rycerskiej wymienia się:

  • anonimowość autorów,
  • ukazywanie tego samego tematu w różnych ujęciach,
  • występowanie wątków baśniowych i fantastycznych postaci – potwory, smoki, olbrzymy czy karły,
  • łączenie się opowieści w całe cykle.

W różnych krajach europejskich powstawały całe cykle, które opowiadały o sławnych rycerzach i ich nadzwyczajnych czynach. I tak:

  1. Hiszpania – opowieści o rycerzu kastylijskim, Cydzie i jego walkach z Maurami;
  2. Anglia – cykl opowieści o królu Arturze i rycerzach Okrągłego Stołu. Ich zadaniem było poszukiwanie Świętego Graala, czyli naczynia napełnionego Krwią Chrystusa;
  3. Niemcy – cykl opowieści o Nibelungach, czyli karłach strzegących wielkiego skarbu na dnie rzeki Ren;
  4. Francja – cykl opowieści o cesarzu Karolu Wielkim i jego dwunastu paladynach (wodzach), z których najdzielniejszym był hrabia Roland;
  5. Ruś – poemat rycerski pod tytułem Słowo o wyprawie Igora na Połowców opowiadający o walkach księcia Igora z koczowniczymi plemionami.

Należy też dodać, iż styl epiki rycerskiej charakteryzował się patosem, czyli podniosłym sposobem mówienia i pisania. Używano słów górnolotnych i przesadnych. Epika rycerska to także wyolbrzymianie wydarzeń i zasług bohaterów, czyli innymi słowy tak zwana hiperbolizacja.

 

Ideał rycerza średniowiecznego w Pieśni o Rolandzie

Pieśń o Rolandzie to narodowa epopeja francuska, będąca utworem anonimowym pochodzącym z końca XI wieku, który został spisany przez niejakiego Turolda w połowie XII wieku. Treścią utworu są bohaterskie czyny i śmierć Rolanda – jednego z dwunastu paladynów cesarza Karola Wielkiego.

Roland to postać historyczna, lecz w zapiskach kronikarskich istnieje o nim jedynie krótka wzmianka. W roku 778 podczas wyprawy do Hiszpanii tylna straż wojsk francuskich pod wodzą Rolanda została zaatakowana i zniszczona przez pogański górski lud Basków, określanych wspólnie dla wszystkich Muzułmanów mianem Saracenów.

 

Fragment „Pieśni o Rolandzie" w przekładzie Tadeusza Boya-Żeleńskiego;
rok publikacji 1932

 

Hrabia Roland stanowi przykład ideału średniowiecznego rycerza. Jest odważny, mężny, waleczny i bohaterski. Kocha też swoją ojczyznę, ceni swojego władcę i do samego końca jest mu wierny. Największą wartością dla Rolanda jest honor, dlatego też jest człowiekiem, na którym zawsze można polegać. Stara się również opiekować słabszymi od siebie. Doskonale walczy i jest przywiązany do swojej broni. Jest lojalny i nieugięty, lecz jako dowódca – nierozważny. W obliczu zbliżającej się śmierci, Roland nie czuje strachu, a jedynie pragnie pojednać się z Bogiem.

 

Średniowieczna historiografia w języku łacińskim

Na początek wyjaśnijmy czym tak naprawę jest historiografia nazywana czasami dziejopisarstwem lub piśmiennictwem historycznym. Otóż, jest to ogół prac historycznych odnoszących się do danego okresu, regionu lub zagadnienia.

Najdawniejszymi zapiskami historycznymi są tak zwane roczniki (annales). Były to krótkie notatki prowadzone w języku łacińskim i sporządzane przez anonimowych duchownych na marginesach ksiąg kościelnych, na przykład:

  • 965 rok – Dąbrówka przybyła do Mieszka;
  • 966 rok – Mieszko, książę Polski ochrzczony.

Roczniki stały się podstawą dla powstania i rozwoju znacznie obszerniejszych kronik.

Średniowieczna kronika to z kolei utwór o charakterze publicystyczno-literackim zawierający opis wypadków ujętych w porządku chronologicznym.

Pierwszym polskim kronikarzem był tak zwany Gall Anonim. Informacje o jego życiu są niezwykle skąpe. Przyjmuje się, że był zakonnikiem benedyktyńskim, pochodzenia francuskiego i przybył do Polski z Węgier. Działał w okresie panowania księcia Bolesława Krzywoustego, natomiast za okazaną mu opiekę odwdzięczył się napisaniem Kroniki. Dzieło to obejmuje historię Polski od czasów najdawniejszych do 1113 roku.

Autorem Kroniki pochodzącej z XIII wieku jest biskup krakowski – Wincenty Kadłubek. Swoje dzieło doprowadził do roku 1202. Cechą charakterystyczną tej Kroniki jest to, iż autor, chcąc uświetnić naszą przeszłość narodową rozbudował prehistorię Polski oraz wykorzystał fantastyczne opowieści, między innymi O Popielu i myszach, O smoku wawelskim, O księciu Kraku czy O księżniczce Wandzie. Ponadto opisywał też fikcyjne wojny legendarnych polskich władców z Juliuszem Cezarem, Aleksandrem Macedońskim oraz innymi wodzami starożytności.

Czasy Kazimierza Wielkiego i Ludwika Węgierskiego (XIV wiek) opisuje natomiast Kronika Wielkopolska. Jej autorem jest Janko z Czarnkowa. Kronika ta ma charakter pamiętnika, ponieważ autor – wysoki urzędnik dworski – opisywał te wydarzenia, w których sam brał udział.

Z kolei wiek XV przyniósł Kronikę Jana Długosza – urzędnika dworskiego i nauczyciela synów króla Kazimierza Jagiellończyka. W swojej Historii Polski opisał dzieje kraju od czasów najdawniejszych do 1480 roku. Jego dzieło odznacza się wysoką kulturą literacką, krytycyzmem i wiarygodnością. 

Wróćmy jeszcze na chwilę do Kroniki Galla Anonima, w której autor przedstawił portrety dwóch Bolesławów, czyli Bolesława I Chrobrego i Bolesława III Krzywoustego. Kronika polska Galla Anonima powstała w latach 1112-1116 na zamówienie polskich dostojników. Z braku źródeł pisanych, autor oparł się głównie na informacjach przekazywanych ustnie, a także na własnych obserwacjach. Wprowadził też elementy fikcji literackiej. Utwór pisany jest prozą rymowaną w języku łacińskim i obejmuje trzy księgi, które rozpoczynają wierszowane wstępy i listy. W swej Kronice Gall Anonim wyeksponował szczególnie czasy panowania króla Bolesława Chrobrego i księcia Bolesława Krzywoustego.

 

Bolesław I Chrobry                       Bolesław III Krzywousty

 

Zdaniem Galla Anonima Bolesław Chrobry posiadał przede wszystkim cechy wspaniałego, doskonałego i dzielnego rycerza. Był też dobrym władcą i gospodarzem, a po jego śmierci Polska osłabła politycznie i gospodarczo. Król nigdy nie podejmował pochopnych decyzji, zaś swoich poddanych traktował jednakowo i odnosił się do nich z miłością. Był też władcą sprawiedliwym. Natomiast Bolesław Krzywousty posiadał ogromny talent wojenny i rycerski, był bezlitosny dla swoich wrogów, konsekwentny w działaniu oraz nieugięty i nieustraszony, co sprawiało, że obawiano się go i nazywano „Bolesławem, który nie śpi”. Książę określany był też „pogromcą wrogów” i „księciem – rycerzem”.

Tak więc portrety polskich władców w Kronice Galla Anonima realizują dwa popularne modele w średniowiecznej literaturze europejskiej. Bolesław Chrobry to „władca – dobry ojciec”, którego pierwowzorem był cesarz Karol Wielki. Z kolei Bolesław Krzywousty ukazany został jako utalentowany żołnierz i w ten sposób przypomina średniowiecznego bohatera, jakim był „rycerz doskonały”.

 



prawa autorskie zastrzeżone

piątek, 26 kwietnia 2013, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
Gość: ania notuje, *.dwudziestolatka.ds.uni.wroc.pl
2013/04/26 13:51:32
ja bardzo lubię średniowieczny etos rycerski, pomimo hiperbolizacji i idealizacji - honor, słowność - bardzo mi tego współcześnie brakuje
-
isadora_5
2013/04/26 13:56:30
Bardzo interesujący wpis, z przyjemnością odświeżyłam sobie wiadomości:)
Pozdrawiam serdecznie!
-
avo_lusion
2013/04/26 15:48:50
Kolejny ciekawy wpis!! Już zamieszczony na blogu z wyzwania.
-
wiosenka27
2013/04/26 16:20:00
Dzięki Bogu, że już wtedy zajmowali się pisarstwem. Dzisiaj mamy możliwość korzystać z tak wiarygodnych źródeł:)
-
cyrysia
2013/04/26 20:39:03
Przepraszam za to, co napiszę, ale poczułam się, jak na lekcji historii, czyli bardzo spięta i onieśmielona. Tak na mnie niestety działa średniowieczna literatura.
-
polonisty
2013/04/26 22:45:13
dobra ściąga dla gimnazjalistów, ale oni już chyba po egzaminie;)
-
krainaczytania
2013/04/27 11:33:42
@Ania
To podobnie jak ja. Lubię literaturę średniowieczną. Motyw rycerski uwielbiam i głównie dlatego tak często sięgam po powieści historyczne :-)
-
krainaczytania
2013/04/27 11:34:57
@Isadora_5
Dzięki :-) Za jakiś czas będzie jeszcze o sztuce i kulturze w utworach średniowiecznych :-) Również pozdrawiam! :-)
-
krainaczytania
2013/04/27 11:35:47
@Danusia
Kiedy pisałam o literaturze kościelnej w średniowieczu, zapowiadałam, że będzie też i dworska. I oto jest :-)
-
krainaczytania
2013/04/27 11:37:24
@Wiosenka27
Gdyby nie tamci pisarze/kronikarze to dziś nie moglibyśmy czytać powieści historycznych osadzonych w realiach średniowiecznych. Tak więc chwała im za to, że robili te zapiski :-)))
-
krainaczytania
2013/04/27 11:39:27
@Cyrysia
Mnie o literaturze średniowiecznej uczyli na języku polskim. Na historii chyba tylko wspominano o kronikarzach, ale niezbyt dokładnie. Jakieś imiona i nazwiska i nic poza tym. A historii naprawdę nie musisz się bać. Jest cudowna! :-)
-
krainaczytania
2013/04/27 11:42:42
@Polonisty
Fakt, gimnazjaliści są już po wszystkich testach. W czwartek pisali angielski i na tym koniec ;-) Pamiętam, że mnie o literaturze średniowiecznej uczyli w liceum, ale wtedy był inny system i program nauczania też był inaczej podzielony. Nie było gimnazjum. Natomiast co do kopiowania, to doskonale sobie zdaję sprawę z tego, że mój blog jest kopiowany bez pytania :-(
-
cyrysia
2013/04/28 02:01:35
@krainaczytania-To prawda, że na języku polskim uczyli o średniowieczu, ale my mieliśmy wyjątkowo wymagającą historyczkę, która niemal katowała nas swą nadprogramową wiedzą, co w moim przypadku odniosło odwrotny efekt, gdyż znienawidziłam historię.
-
krainaczytania
2013/04/28 19:05:09
@Cyrysia
Nie ma to jak nauczyciel, który potrafi zachęcić do przedmiotu, prawda? ;-) Ja swojej nauczycielki od historii z liceum boję się do tej pory, ale bynajmniej jej sposób uczenia, a właściwie maltretowania uczniów, nie zniechęcił mnie do historii ;-)
-
Gość: Pchła, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2013/04/28 21:28:34
Miła powtórka z historii.

P.S.
Chcę pomóc koleżance. Niesamowicie utalentowana bloggerka wydała książkę, ale w naszym kraju nie wspiera się debiutantów. Książka ma same pozytywne recenzje, więc na pewno spodoba się ludziom, jeśli ją przeczytają. Może i Ty się skusisz?
Chociaż sprawdź: www.o-k.xn.pl
-
krainaczytania
2013/04/29 08:47:55
@Pchła
Dziękuję, na pewno zajrzę na bloga koleżanki :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?