Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Ostatnie próby ratowania Polski

 

Renata Czarnecka

 

     Pod sztandarem miłości

 

                      Rok 1794

 

 

 

 
Wydawnictwo: ŚWIAT KSIĄŻKI
Warszawa 2012



 

 

 

Wszyscy, którym historia Polski nie jest obca, doskonale wiedzą, że tak naprawdę Rzeczpospolita okupowana była jeszcze przed II rozbiorem. Ta wojskowa okupacja obcych mocarstw oraz rządy targowiczan stały się dla kraju niezwykle uciążliwe, dlatego też ludność bardzo szybko zaczęła manifestować swoje niezadowolenie i buntować się przeciwko zaistniałej sytuacji, zawiązując spiski przeciwko okupantowi. Z II rozbiorem Polski łączą się chyba najbardziej krwawe wydarzenia spośród wszystkich trzech rozbiorów.

Co, w takim razie, przyniósł owy pamiętny rok 1794? Otóż, w marcu wybuchło powstanie narodowe skierowane przeciwko Rosji i Prusom. Rewolcie dowodził generał Tadeusz Kościuszko. Jednak ówczesny król, Stanisław August Poniatowski nie poparł walki ludu, mającej na celu wyrwanie się spod jarzma okupanta. W zamian monarcha w dniu 19 marca wystosował list do księcia Józefa Poniatowskiego, w którym uznał za swój święty obowiązek „trzymać z Rosjanami”. Mało tego. W momencie, gdy dowiedział się o charakterze działań Tadeusza Kościuszki, natychmiast uznał go za rebelianta, którego on, jako sojusznik Rosji, musi zwalczać wszelkimi siłami. W związku z tym dnia 2 kwietnia król złożył swój podpis na uniwersale przeciwko powstaniu, który przygotowany został przez Departament Sprawiedliwości Rady Nieustającej. Stanisław August Poniatowski w owym akcie stanowczo potępiał rewolucję francuską, natomiast swój naród wzywał do opamiętania się oraz usilnie przestrzegał przed wiarą w pomoc ze strony Francji.

W wyniku walk zbrojnych pomiędzy wojskiem polskim i ludem Warszawy a okupacyjnym garnizonem rosyjskim w dniach 17-18 kwietnia 1794 roku, została zdobyta rosyjska ambasada, a ponadto przejęto dokumenty, które były niezbitym dowodem zdrady. Poświadczały one bowiem pobieranie przez otoczenie króla stałej pensji od carycy Katarzyny II.  Od tej chwili król stał się zakładnikiem powstańców i zamknął się w zamku.

Jednak wspomniane walki to dopiero początek. Najbardziej krwawe miały miejsce w chwili, gdy do Warszawy wjechały wojska dowodzone przez Aleksandra Wasiljewicza Suworowa. Pamiętna rzeź mieszkańców Pragi jeszcze długo odbijała się echem pośród ludu Warszawy.

Na tle powyższych wydarzeń rozgrywa się akcja powieści Renaty Czarneckiej pod tytułem Pod sztandarem miłości. Powieść stanowi drugą część historii opowiedzianej w książce Pożegnanie z ojczyzną. Rok 1793. Czytelnik ponownie wkracza na salony wraz z ówczesną warszawską arystokracją. Po raz kolejny zapraszany jest do pałacu Radziwiłłów i Czartoryskich. Spotyka też przedstawicieli rodu Potockich i Lubomirskich. Niemniej, podobnie jak w poprzedniej części, tak i tutaj na czoło również wysuwa się księżna Helena z Przeździeckich Radziwiłłowa. To właśnie ją słychać najgłośniej. To jej głos odbija się echem w pałacowych murach, a obcasy jej butów stukają na marmurowych posadzkach. Jest tak realna, że aż czuć zapach jej perfum i słychać szelest wytwornych sukni.

Pomimo zamieszek na ulicach Warszawy i niebezpieczeństwa utraty życia, które może dosięgnąć również Radziwiłłów, do końca pozostają oni wierni Katarzynie II. Helena wciąż drży, aby nikt z jej rodziny przypadkiem nie wyrzekł złego słowa pod adresem jej najserdeczniejszej przyjaciółki, jaką w jej mniemaniu jest imperatorowa. Ale czy ta przyjaźń jest równie silna ze strony carycy? Chyba nie, skoro po odwołaniu z Warszawy ambasadora, Jakoba Johanna Sieversa, wojewodzina wileńska robi wszystko, aby wkraść się w łaski jego następcy i tym samym odzyskać zaufanie Katarzyny II. Przecież wciąż myśli o korzystnym wydaniu za mąż swojej córki, Krystyny i wie, że tylko caryca może jej w tym pomóc. Oczywiście, jak to w życiu bywa, nie wszystko układa się po jej myśli. Przecież posiada liczną rodzinę, a w związku z tym istnieje ryzyko, że nie każdy z jej członków będzie podzielał jej zdanie.

Podobnie jak w poprzedniej części dylogii, tak i tutaj arystokracja próbuje żyć normalnie, choć sprawy kraju są dla niej bardzo ważne. Radziwiłłowie z wiadomych przyczyn sympatyzują z Rosjanami i to ich w główniej mierze zapraszają na przyjęcia do swojego pałacu na Miodowej.

Obok Heleny Radziwiłłowej, na pierwszy plan wysuwa się też inna, równie silna, kobieta. Jest nią hrabina Maria Naryszkin z domu Czetwertyńska – przyjaciółka księżnej i żona Rosjanina, co sprawia, że wciąż drży o swoje bezpieczeństwo. Jest też bardzo piękną kobietą, więc nie dziwi fakt, że wpada w oko pewnemu rosyjskiemu oficerowi, którym nie jest bynajmniej jej małżonek. Czy ta miłość do mężatki znajdzie w końcu spełnienie? Czy może krwawe rozruchy w kraju sprawią, że pozostanie ona jedynie w sferze marzeń?

 

Wieszanie zdrajców
Autor: Jean Pierre Norblin de la Gourdaine (1745-1830)



Renata Czarnecka znów dokonała czegoś niezwykłego. Otóż, stworzyła powieść niełatwą, jeśli chodzi o tło historyczne, ale z drugiej strony tak wciągającą, że nie sposób się od niej oderwać. Zagmatwane kwestie polityczne przeplatają się tutaj z codziennym życiem bohaterów. Czytelnik jest doskonale poinformowany, co czuje dana postać i jakie są jej zamiary. Nie tylko Helena Radziwiłłowa sprawia wrażenie kobiety z krwi i kości. Tak dzieje się w przypadku każdej postaci, którą spotykamy na kartach książki. Kiedy Autorka pisze, że za oknem pałacu Radziwiłłów rozpętała się burza z piorunami, to tak w istocie jest. Czytelnik również słyszy odgłos grzmotu, wielkie krople deszczu uderzające w okienne framugi i szybkie kroki jednego z synów księstwa, który właśnie zajechał przed pałac karetą. Z kolei, gdy przemierzamy ulicami Warszawy, niemal na własne oczy widzimy tłumy mieszczan żądnych krwi zdrajców. Przed naszymi oczami wyrastają szubienice i czujemy strach towarzyszący tym, którzy prowadzeni są na stracenie. Wraz z Marią Naryszkin i Heleną Radziwiłłową słyszymy huk armat i szczęk oręża. Widzimy zakrwawionych ludzi i łowimy uchem ich jęki, kiedy śmierć jest już blisko. Autorka używa niby prostych słów, a jednak potrafi je dobrać w taki sposób, że w pewnym momencie czytelnik traci poczucie rzeczywistości.

W książce nie brak też scen humorystycznych, choć ogólnie tematyka powieści jest poważna. Fakt ten bez wątpienia urozmaica fabułę powieści. Tak więc czytelnicy znajdą w tej książce wszystko to, co powinna mieć dobrze skonstruowana powieść, czyli doskonale wykreowanych bohaterów, uczucia nimi targające, miłość, przyjaźń, zdradę, niekiedy komizm sytuacji, a ponieważ jest to powieść historyczna, nie brakuje w niej perfekcyjnie namalowanych słowami obrazów z naszej historii. Autorka zadbała o najdrobniejszy szczegół, oczywiście na tyle, na ile pozwala na to objętość książki. Dodatkowy walor stanowią także doskonale skonstruowane dialogi.

Chyba nie muszę dodawać, że jestem pod ogromnym wrażeniem tej powieści, podobnie jak innych książek Renaty Czarneckiej, które czytałam. Niemniej, w tym przypadku występuje jeszcze trudne tło historyczne, z którym Autorka fantastycznie sobie poradziła. I właśnie ten fakt przemawia za tym, aby tej powieści podnieść ocenę, ponieważ zdaję sobie sprawę, ile pracy kosztuje napisanie takiej książki. Obawiam się jednak, że słowo „rewelacyjna” to stanowczo za mało, aby wyrazić fenomen tej powieści. W tym kontekście znacznie bardziej pasuje „wybitna”.

 

 

Moja ocena: 6+/6

 

 

Za książkę serdecznie dziękuję Autorce

 

 

prawa autorskie zastrzeżone



piątek, 19 kwietnia 2013, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Ostatnie dni wolnej Polski z Kraina Czytania
  Renata Czarnecka           Pożegnanie z ojczyzną                         Rok 1793           Wydawnictwo: ŚWIAT KSIĄŻKI Warszawa 2011         Choć pozycja Polski po pierwszym rozbiorze była dość osłabiona, to jednak w ... »
Wysłany 2013/04/19 18:38:46
Komentarze
ksiazkowka
2013/04/19 18:39:45
Mimo zachęcającej recenzji i bardzo wysokiej noty ja jednak spasuję... :) Ale pochwalę Ci się, że będę niebawem czytać książkę rozrywkowo-historyczną. :)
-
krainaczytania
2013/04/19 18:44:03
@Ewa
Nic na siłę. Przecież wiesz, że ja mam totalny odlot na punkcie historii i to się potwierdza w moich recenzjach. Zdaję sobie sprawę, że nie wszyscy tak mają, bo to jest specyficzna gałąź nauki i naprawdę trzeba ją lubić, żeby sięgać po tego rodzaju książki. Rzecz gustu i ja to rozumiem :-))) Ciekawa jestem co to za powieść ta rozrywkowo-historyczna. Może mi się akurat spodoba i będę jej szukać? :-)))
-
wiosenka27
2013/04/19 20:55:11
A ja oczywiście dopisuję do listy oczekującej na przeczytanie:)
-
Gość: cyrysia, *.cdma.centertel.pl
2013/04/19 21:12:51
Ale entuzjazm bije z twojej recenzji. Pięknie podzieliłaś się swoimi wrażeniami z owej lektury. Ja wprawdzie się na nią nie skuszę, ale wiem, kto zapewne będzie nią oczarowany :-)
-
ksiazkowka
2013/04/20 08:59:27
Zobaczymy czy Ci się spodoba i zobaczymy czy mi się spodoba. :) Bo nie dość, że już bardzo długo nie sięgałam po taki gatunek, to będzie jeszcze mój pierwszy raz z jej autorem. :)
-
felicja79
2013/04/20 10:11:09
Przeczytałam powieść historyczną :-). Pewnie się ucieszysz. "Niestety" dotyczy historii odległej o dwa tysiące lat, ale to już jakiś początek, prawda? Bardzo mi się podobała, więc może kiedyś zaprzyjaźnię się z tym gatunkiem i sięgnę po powieści opisujące historię Polski :-).
-
krainaczytania
2013/04/20 10:52:08
@Wiosenka27
W Twoim przypadku przecież nie może być inaczej. Jesteś takim samym zapalonym historykiem, jak ja :-))) Najlepiej przeczytaj obydwie części, bo są one ze sobą powiązane i w ten sposób zachowasz chronologię wydarzeń :-)
-
krainaczytania
2013/04/20 10:55:27
@Cyrysia
Wiem, że za historią nie przepadasz, ale fajnie, że masz w swoim otoczeniu takich czytelników, którzy lubią tego typu literaturę. Tak więc polecaj książki Renaty Czarneckiej komu się da, bo są fantastyczne. :-)))
-
krainaczytania
2013/04/20 10:58:38
@Ewa
Zaciekawiasz mnie tą książka coraz bardziej i nie mogę się już doczekać Twojej recenzji :-) Ale powiem Ci, że czasami pierwsze spotkania są na całe życie, więc może akurat ten autor Cię zauroczy swoją twórczością. :-)
-
krainaczytania
2013/04/20 11:01:12
@Felicja
Chyba w kalendarzu to odnotuję, bo to doniosłe wydarzenie jest, znając Twój opór co do powieści historycznych. Nic mi ten tytuł nie mówi... niestety ;-) Ale z umiejscowienia akcji wynika, że to gdzieś w czasach Chrystusa się dzieje. Mam rację? Tamten okres w dziejach świata też lubię w literaturze :-)
-
prosperiusz
2013/04/21 09:56:51
Oj kusisz, naprawdę kusisz :-)
-
krainaczytania
2013/04/21 14:15:33
@Prosperiusz
Bo to fantastyczna powieść jest i kuszę ;-)
-
felicja79
2013/04/21 18:07:34
@krainaczytania
Książka ma tytuł "Król Jezus" :-). Ja też lubię tamte czasy, dlatego "niestety" napisałam używając cudzysłowu. Myślałam, że Ty nie lubisz ;-).
-
krainaczytania
2013/04/21 18:13:47
@Felicja
A z czego wywnioskowałaś, że nie lubię? ;-) Kiedy byłam jeszcze sporo młodsza, to nałogowo czytałam książki, których akcja działa się za czasów Nerona i jemu podobnych. Jest nawet taka jedna trylogia, której poszukuję. Podobna tematycznie do "Quo Vadis", ale za nic nie mogę przypomnieć sobie tytułu. Wiem, że autorką była kobieta. Okładki niebieskie. I na tym kończy się moja pamiętać. Jestem zła na siebie, bo chciałabym do tej książki wrócić i nie mogę, bo zapomniałam tytuł i nazwisko autorki też mi z głowy wypadło. Ale to była piękna historia. Tyle pamiętam. A trylogię pożyczyła mi koleżanka, z którą już nie mam kontaktu :-(
-
felicja79
2013/04/21 19:09:09
Pomyślałam tak pewnie dlatego, że pisałaś dotąd (z tego, co kojarzę) o powieściach historycznych dziejących się nie tak dawno :-). Ale skoro się pomyliłam, to jest szansa, że "Król Jezus" też Ci się spodoba :-).
-
krainaczytania
2013/04/21 19:21:07
@Felicja
To nie ma znaczenia czy piszę o średniowieczu, renesansie czy starożytności. Historia to historia. A poza tym, książka, o której piszesz wygląda na mądrą. Czekam zatem na Twoją recenzję :-)
-
weisse_taube
2013/04/22 09:35:24
Kupiłam tę dylogię zupełnie w ciemno jakiś czas temu na wyprzedaży i bardzo dziękuję za obie Twoje recenzje, które utwierdziły mnie w przekonaniu, że dobrze zainwestowałam te kilkanaście złotych :)
-
krainaczytania
2013/04/22 12:14:23
@weisse_taube
To bardzo się cieszę, że te moje recenzje na coś się przydają. Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz, a książki trafią w Twój gust :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?