Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Detektyw z przypadku

 

Jacek Getner

 

  Pan Przypadek i trzynastka #1

 

 

 

 

 

Wydawnictwo: POLIGRAF
Brzezia Łąka k/Wrocławia 2013

 

 

 

 

W życiu każdego człowieka z reguły jest tak, że sytuacje, jakie go spotykają są dziełem przypadku. Przypadkowo poznajemy innych ludzi, którzy potem stają się nam bardzo bliscy. Zazwyczaj to właśnie przez przypadek dowiadujemy się, co też takiego o nas myślą inni. Niekiedy przypadkowym zrządzeniem losu jest wybór studiów czy charakteru pracy zarobkowej. Tak więc można by rzec, że z przypadkiem mamy do czynienia na co dzień.

Od 6 lutego 2000 roku do 16 października roku 2005 na antenie TVP można było obejrzeć pewien serial komediowy pod tytułem Lokatorzy. Serial ten został wyprodukowany przez gdański oddział TVP, a jednym z jego głównych bohaterów był niejaki Jacek Przypadek, w którego rolę wcielił się Michał Lesień. Serialowy Jacek Przypadek to właściciel bistro i jednocześnie znakomity szef kuchni. Wraz ze swoimi koleżankami zajmował mieszkanie na pierwszym piętrze, uchodził też za wielkiego kobieciarza.

Kiedy w moje ręce trafiła książka Pan Przypadek i trzynastka pierwszym moim skojarzeniem był właśnie tamten serial, zwłaszcza że jej głównym bohaterem również jest Jacek Przypadek. Jednak bardzo szybko przekonałam się, że postać wykreowana przez Jacka Getnera ma niewiele wspólnego z serialowym Przypadkiem, może jedynie to, że obydwaj są w podobnym wieku (około trzydziestu lat) i charakteryzuje ich specyficzne poczucie humoru, a w pewnych sytuacjach mogą sprawiać wrażenie mało rozgarniętych.

W takim razie jaki jest Jacek Przypadek z pierwszej części cyklu Jacka Getnera? Zacznijmy może od tego, kim tak naprawdę jest główny bohater. Jak już wspomniałam, ma on około trzydziestu lat, nieustabilizowane życie prywatne i zawodowe, którego jakoś specjalnie stabilizować nie chce, żyje z wynajmu mieszkań i usilnie przygotowuje się do udziału w maratonie, ćwicząc praktycznie wszędzie. Taki tryb życia syna spędza sen z powiek ojcu Jacka, który jest znanym warszawskim prawnikiem. Lecz Jacek niewiele się tym przejmuje. Jak ojciec ma problem, to niech z nim żyje. Jemu jest dobrze tak jak jest i raczej niczego zmieniać nie będzie. Ale do czasu, bo któregoś dnia upomina się o niego… przypadek.

Jacek ma też przyjaciela, Błażeja, zwanego Młodym Bogiem Seksu, „udawaną” narzeczoną i oczywiście nieocenioną sąsiadkę, panią Irminę Bamber, która zwykła dokarmiać swojego ulubieńca pysznymi ciasteczkami. Pewnego dnia panią Irminę spotyka wielkie nieszczęście, bo oto pod jej nieobecność, ktoś kradnie z jej mieszkania wartościowe obrazy z przełomu XIX i XX wieku, wśród których jest mało znany autoportret Malczewskiego. Dochodzenie w tej sprawie prowadzi podkomisarz Łoś. Jednak działania policjanta przynoszą niewiele pożytku. I wtedy do akcji wkracza Jacek Przypadek. Tak oto zupełnie przypadkowo rozpoczyna się kariera detektywistyczna głównego bohatera. Od tej chwili Jacek tropi przestępców, w czym pomaga mu niestrudzenie pani Irmina, nasyłając nowych klientów i dbając o rozwój jego kariery. W uzyskaniu kolejnego zlecenia pomocna staje się także „udawana” narzeczona Przypadka.

Pan Przypadek i trzynastka to pierwsza z czternastu części cyklu opowiadającego o losach Jacka Przypadka, który zupełnie niespodziewanie zaczyna rozwiązywać sprawy o podłożu kryminalnym. Mottem jego działań jest twierdzenie, że „ludzie są banalnie przewidywalni” i łatwo można ich rozgryźć, wystarczy jedynie odpowiednio połączyć właściwe fakty. Takie rozumowanie bardzo pomaga Jackowi w pracy. Czasami prosi też o pomoc przyjaciół. Jego irytujące zachowanie niejednokrotnie doprowadza osoby zainteresowane do pasji. Chodzi tutaj przede wszystkim o potencjalnych przestępców i oczywiście o podkomisarza Łosia, któremu Przypadek staje na drodze w najmniej odpowiednich momentach.

Jacek Getner nie szczędzi czytelnikowi poczucia humoru, sprawiając że wielokrotnie podczas lektury uśmiechamy się pod nosem. Sam główny bohater budzi ogromną sympatię, a jego brak rozgarnięcia jest tylko pozorny. W rzeczywistości Przypadek jest niezwykle przenikliwy i inteligentny. Aczkolwiek rozwiązywanie kryminalnych zagadek to nie jedyna kwestia, jaka towarzyszy detektywowi. Pomiędzy jego działania zawodowe, Autor wplata również problemy z życia prywatnego. Tak więc Jacka Przypadka poznajemy także od tej drugiej strony, na przykład, jako oryginalnego romantyka.

Twórczość Jacka Getnera nie jest mi obca, ponieważ miałam już przyjemność czytać i recenzować inną książkę Autora pod tytułem Dajcie mi jednego z was. Podobnie jak przy poprzedniej książce, tutaj Jacek Getner również zaskakuje oryginalnością pomysłu. W Polsce chyba niewielu autorów porywa się na pisanie powieści detektywistycznych, a przynajmniej mnie nic na ten temat nie wiadomo, aby na naszym rodzimym rynku wydawniczym miał miejsce wysyp tego typu lektur. Może się mylę? Nie wiem. Dlatego też do Pana Przypadka i trzynastki podeszłam z ogromnym zainteresowaniem, zważywszy że główny bohater określany jest jako kombinacja Sherlocka Holmesa, porucznika Borewicza i doktora House’a. Jest to mieszanka dość wybuchowa, ale nie robi przy tym krzywdy czytelnikom. Przygody Jacka Przypadka czyta się bardzo przyjemnie. Gdybym miała zakwalifikować tę książkę do jakiejś konkretnej kategorii, to z pewnością stwierdziłabym, że jest to lekki kryminał, który odpręża czytelnika.

W tej części cyklu przeczytamy o trzech sprawach, których rozwiązania podejmuje się Jacek Przypadek. Oczywiście każda z nich jest dziełem przypadku. Nie chciałabym wybiegać w przyszłość, ale myślę, że pozostałe części, a raczej to, czym nasz bohater będzie się zajmować, również stanął się dziełem przypadku. Choć z drugiej strony można zastanawiać się czy tak będzie w istocie, skoro już teraz Przypadek urządził sobie coś na kształt biura, o co usilnie zabiegała ulubiona sąsiadka. Może w kolejnej części pani Irmina zostanie sekretarką Przypadka? Kto wie, czym też Autor w osobie detektywa planuje zaskoczyć czytelnika.

Z książkami, które publikowane są jako seria wydawnicza zazwyczaj jest tak, że nie można ich jednoznacznie ocenić, ponieważ zdarza się, że każda z części reprezentuje inny poziom. Dlatego myślę, że najlepiej jest oceniać całość. Niemniej ze swej strony wróżę tej serii popularność i pozytywny odbiór przez czytelników. Mnie Jacek Przypadek ujął przede wszystkim poczuciem humoru i jestem bardzo ciekawa co też czeka go w przyszłości. Ile jeszcze spraw będzie musiał rozwiązać? Jak będzie układać się jego współpraca z podkomisarzem Łosiem? Czy jego życie prywatne wreszcie się ustabilizuje? Właśnie z tego typu pytaniami Autor pozostawia czytelnika, kończąc pierwszą część cyklu. Miejmy nadzieję, że już niedługo poznamy odpowiedzi na te pytania i dowiemy się czy Jacek Przypadek to faktycznie „detektyw z przypadku”, czy może „detektyw z powołania”, który do tej pory nie odkrył w sobie detektywistycznego talentu, żyjąc pod presją ojca-prawnika, który stale przypominał mu o przerwaniu rodzinnej tradycji i zrezygnowaniu ze studiów prawniczych.

 

 

Moja ocena: 4/6

 

 

Za książkę serdecznie dziękuję Autorowi

 

 

prawa autorskie zastrzeżone



wtorek, 19 marca 2013, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
prosperiusz
2013/03/19 12:53:48
Jednym słowem, zapowiada się ciekawa lektura :-)
-
krainaczytania
2013/03/19 12:55:04
@Prosperiusz
Dokładnie. Lekka, łatwa i przyjemna :-)))
-
avo_lusion
2013/03/19 13:07:03
Ja także pamiętam ten serial bardzo dobrze, zawsze w niedziele go oglądałam:) Książka zapowiada się ciekawie:)
-
cyrysia
2013/03/19 13:44:28
Intrygująca lektura. Będę miała ją na uwadze w wolnej chwili, gdyż teraz na własne życzenie jestem zawalona innymi pozycjami książkowymi :-)
-
krainaczytania
2013/03/19 14:04:31
@Danusia
Jak czytałam "Pana Przypadka...", to nijak nie mogłam pozbyć się wizji Michała Lesienia w jego roli. Tamten serial bardzo mocno utkwił mi w głowie i musiałam do niego nawiązać. ;-) Natomiast jeśli chodzi o książkę, to naprawdę bardzo przyjemna lektura. Polecam :-)))
-
krainaczytania
2013/03/19 14:07:10
@Cyrysia
Doskonale Cię rozumiem, bo ja też jestem zawalona książkami do recenzji. Jednak mam nadzieję, że kiedyś przeczytasz o Jacku Przypadku, bo on naprawdę potrafi rozbawić czytelnika ;-)
-
Gość: Ania, *.dwudziestolatka.ds.uni.wroc.pl
2013/03/19 16:30:20
ciekawe;) nigdy nie myślałam, że "Lokatorzy" powstali na podstawie książki ;)
-
felicja79
2013/03/19 18:39:20
Po przeczytaniu wstępu zaczęłam się zastanawiać, ile przypadków w naszym życiu jest "przypadkowych". Ale tego się pewnie nie dowiemy :-).
Książek detektywistycznych trochę u nas jest, ale na pewno nie zaszkodzą kolejne :-).
-
krainaczytania
2013/03/20 09:42:41
@Ania
Nic podobnego!!! Źle zrozumiałaś mój post. "Lokatorzy" i książka pana Jacka Getnera to dwie różne sprawy i niemające ze sobą NIC wspólnego!!! Proszę tego nie mylić. Chodzi tylko o to, że w tym serialu też był niejaki Jacek Przypadek i na tym podobieństwo się kończy :-)
-
krainaczytania
2013/03/20 09:45:32
@Felicja
Być może takich książek jest na naszym rynku już trochę. Nie orientuję się, jednak jestem przekonana, że akurat książek "z klimatem" jest niewiele. A ta ma pewien swoisty klimat. Lubisz Sherlocka Holmesa, więc na pewno dostrzegłabyś to, o czym piszę ;-)
-
Gość: Karasnoludek, *.adsl.inetia.pl
2013/03/20 15:35:45
Uwielbiałam ten serial, tak samo jak sławetnego doktorka;) Książkę z pewnością przeczytam, tym bardziej, że, jak piszesz mało u nas tego typu powieści, a ja z chęcią sprawdzę tę nowinkę;)
-
ksiazkowka
2013/03/20 17:28:08
Widzę, że wrażenia po lekturze mamy podobne. :)
-
krainaczytania
2013/03/20 17:56:04
@Krasnoludek
No i chyba zrobiłam błąd, wspominając o "Lokatorach", bo ten serial z książką nie ma nic wspólnego oprócz nazwiska jednego z bohaterów. Cykl o detektywie Przypadku naprawdę zapowiada się interesująco i na tym trzeba się skupić, a "Lokatorów" odstawić. ;-) Natomiast irytujące cechy doktora House'a na pewno w Jacku Przypadku odnajdziesz :-)
-
krainaczytania
2013/03/20 17:57:19
@Ewa
Mnie się podoba koncepcja tego cyklu. Taki powiew świeżości na naszym rynku wydawniczym :-)
-
Gość: Nika, *.smgr.pl
2013/03/21 12:49:35
Przypadek to bardzo zabawny bohater. Nie raz rozbawił mnie swoim podejściem do życia - głównie jeżeli chodzi o relacje z Anią. Jestem ciekawa, jak autor pociągnie jego losy. Nie mogę się doczekać kolejnych tomów.;)
-
krainaczytania
2013/03/22 08:33:16
@Nika
Bo Przypadek bawi czytelnika, ale ja bym raczej obstawiała Marzenkę niż Anię. Przypomnij sobie zakończenie i te niedopowiedzenia między nimi ;-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?