Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Niebiańska opieka

 

Karolina Wilczyńska

 

         Anielski kokon

 

 

 

 

Wydawnictwo: MWK
Warszawa 2013

 

 

 

 

Zapewne większość z nas doświadczyła choć raz w życiu sytuacji, kiedy jakaś magiczna, niezidentyfikowania, a może nawet nadprzyrodzona siła ochroniła nas przed popełnieniem czynu, którego negatywnych skutków nie dałoby się już odwrócić. Przypomnijmy sobie czy na przykład pewnego dnia zbyt długo nie ociągaliśmy się z wyruszeniem w podróż samochodem i tylko dzięki temu uniknęliśmy wypadku, ponieważ jedynie sekundy dzieliły nas od czołowego zderzenia z ciężarówką. A może wściekli spóźniliśmy się na samolot, który nie dotarł do celu, bo gdzieś po drodze się rozbił? Kiedy dokładnie przeanalizujemy swoje dotychczasowe życie, to tego typu szczęśliwych dla nas zbiegów okoliczności możemy doliczyć się całkiem sporo. Zazwyczaj pierwsze, co nam przychodzi wtedy do głowy, to myśl, że ktoś, gdzieś tam nad nami czuwał. Interpretujemy to na rozmaite sposoby w zależności od naszych przekonań. Jednak bez względu na to, w co wierzymy, owy szczęśliwy traf zazwyczaj przypisujemy jakimś siłom nadprzyrodzonym, może nawet opiece aniołów?

Główną bohaterką najnowszej powieści Karoliny Wilczyńskiej jest Olga. Młoda kobieta, która ma praktycznie wszystko. Dobrą pracę, przystojnego mężczyznę u boku, a niedawno zdołała, choć w pewnym stopniu, zyskać samodzielność, wyprowadzając się od matki. Czego można chcieć więcej? Lecz pewnego dnia to uporządkowane życie Olgi zakłóca pewna dziwna wiadomość, którą kobieta otrzymuje drogą mailową. Otóż, ktoś chyba wyraźnie sobie z niej zadrwił, wysyłając jej maila o następującej treści: ZOSTAŁAŚ WYBRANA, BY STAĆ SIĘ ANIOŁEM. Nadawcą tej niezrozumiałej wiadomości jest niejaki Ananke. Któż to taki? Nie wiadomo. Pierwsze podejrzenia Olgi padają na informatyków pracujących w firmie, lecz już niedługo kobieta przekonuje się, że jest w błędzie i oskarża niewinne osoby.

Praktycznie z dnia na dzień w życiu Olgi zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Niemniej najbardziej niepokoi ją tekst otrzymanej wiadomości, zważywszy że nie jest ona jedyna. Tego typu maili jest więcej, aż w końcu jej oczom ukazuje się ich nadawca, z którym Olga nawiązuje realny kontakt. Kim jest owy mężczyzna i czego od niej chce? Jakie przesłanie ze sobą przynosi? Czy Olga jest w stanie wypełnić swoje przeznaczenie? A może to, co właśnie ją spotkało należy traktować jak czyste szaleństwo i kobieta powinna zasięgnąć porady specjalisty?

(…) Ani trochę nie wierzyła w to, co mówił ten dziwny człowiek. Odkąd usiadła na kanapie, nie mogła uczynić najmniejszego ruchu. Była sparaliżowana, nie wiedziała tylko, czy strachem, czy też dziwną atmosferą, którą stwarzał nieznajomy. Nie potrafiła kiwnąć nawet palcem, nie była zdolna do wezwania pomocy, bała się, że gdyby teraz zechciał ją zamordować, to nie napotkałby żadnego oporu. Ani jeden dźwięk nie wydobył się z gardła Olgi. Wodziła jedynie za nim wzrokiem, obserwowała, jak pogłaskał psa, który wyglądał na bardzo zadowolonego, jak poszedł do kuchni, skąd przyniósł tacę z filiżankami i dzbankiem pełnym kawy. Obserwowała każdy, najmniejszy nawet ruch, chciała dokładnie zapamiętać czego dotykał, żeby potem, jeśli przeżyje, zawiadomić policję i ułatwić im złapanie psychopaty. Podjęła ryzykowną grę, postawiła wszystko na jedną kartę, wpuszczając mężczyznę do swojego domu (…)*

Olga podjęła tę ryzykowną grę nie tylko dlatego, że wpuściła nieznajomego do swojego domu. Ona przede wszystkim wpuściła go do swojego życia, pozwalając mu odmienić je nieodwracalnie.

Po lekturze Tej drugiej stwierdziłam, że sięgając po książki Karoliny Wilczyńskiej należy przygotować się na lekturę, która z całą pewnością zmusi czytelnika do zatrzymania się, choćby na chwilę i zastanowienia się nad sensem naszej egzystencji. W przypadku najnowszej powieści Autorki również mamy do czynienia z niebanalną historią, która na pierwszy rzut oka może wydawać się zgoła odmienna. Już sam fakt, że nagle w życiu Olgi pojawia się jakiś tajemniczy mężczyzna może budzić jednoznaczne skojarzenie. Ale czy na pewno należy w tej relacji dopatrywać się romansu?

Tym razem Autorka również mnie zaskoczyła. Choć po poprzedniej lekturze byłam przygotowana na niełatwą powieść z przesłaniem, to jednak nic w tej historii nie okazało się być takie, jak pierwotnie przewidziałam. Anielski kokon to przede wszystkim opowieść o sensie ludzkiej egzystencji. Jest to książka, która z całą pewnością posiada drugie dno i czytając ją należy robić to uważnie, aby niczego nie przegapić. Jeżeli podejdziemy do tej powieści na sucho, byle tylko zaliczyć kolejną lekturę, wówczas po jej przeczytaniu w naszych umysłach nie pozostanie nic. Ta powieść ma bardzo wiele ukrytych kwestii, które są niezwykle istotne w naszym życiu. Zasadniczym zagadnieniem jest to, po co tak naprawdę przychodzimy na ten świat. Czy jedynie dlatego, aby przeżyć życie skupiając się tylko na zarabianiu pieniędzy, imprezowaniu i zabawie, tak jak robi to Gabor, czy może chodzi tutaj o coś więcej? Może jesteśmy tu po to, aby dostrzegać też drugiego człowieka, a nie jedynie być zapatrzonymi w samych siebie?

Anielski kokon to również opowieść o wewnętrznej przemianie. Dopóki Olga nie otrzymała tej dziwnej wiadomości, żyła pod dyktando swojego partnera, wciąż strofowana przez wiecznie niezadowoloną z niej matkę. Dopiero te niecodzienne życiowe doświadczenia zaczęły powoli sprawiać, że ona sama również zaczęła dostrzegać rzeczy, których wcześniej nie zauważała.

Karolina Wilczyńska porusza także problem przeznaczenia. Jedni w nie wierzą, inni nie. Ale może ono naprawdę istnieje i nie mamy na nie wpływu? Olga przed swoim przeznaczeniem bardzo się broni i buntuje. Próbuje spojrzeć na wszystko racjonalnie, ale czy ma to jakikolwiek sens? Może lepiej poddać się temu, czego od niej oczekują?

W Anielskim kokonie Autorka pokazuje także, do jakiego stopnia ingerencja rodziców w życie dorosłych dzieci może zaburzyć ich prawidłowe funkcjonowanie. Karolina Wilczyńska zwraca również uwagę na to, że należy słuchać, co inni mają do powiedzenia i nie oceniać ludzi po pozorach, bo tak naprawdę nigdy do końca nie wiadomo, co też takiego drugi człowiek skrywa gdzieś w głębi swojej duszy. Przecież nie wszystkim od razu trzeba dzielić się z otoczeniem. Jest tutaj także problem toksycznego związku. Te wszystkie kwestie bardzo często mogą sprawić, że człowiek staje na krawędzi załamania nerwowego. I co wtedy? Jakie rozwiązanie należy znaleźć, aby nie popaść w paranoję?

Pytań w tej powieści naprawdę jest wiele, lecz odpowiedzi na nie musi odnaleźć sam czytelnik. W tym przypadku znów mamy do czynienia z powieścią z gatunku tych „mądrych”. Takich książek powinno na rynku wydawniczym pojawiać się coraz więcej. Cieszy fakt, że polscy autorzy nie boją się poruszać spraw ważnych, które wielokrotnie są wystawiane gdzieś poza nawias i zamiatane pod dywan. Z kolei w bohaterach możemy odnaleźć samych siebie, tylko to od nas będzie zależeć, z którym z nich będziemy się identyfikować.

Książkę polecają: Magdalena Zimniak (autorka m.in. Pokoju Marty) oraz Antonina Kozłowska (autorka m.in. Czerwonego roweru).  

 

 

Moja ocena: 6/6

 

Za książkę serdecznie dziękuję Autorce oraz Wydawnictwu MWK

 



* K. Wilczyńska, Anielski kokon, Wyd. MWK, Warszawa 2013, s. 80.

 

 

prawa autorskie zastrzeżone



niedziela, 10 lutego 2013, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
felicja79
2013/02/10 19:17:51
Zainteresowałaś mnie bardzo książkami Karoliny Wilczyńskiej. Dopisuję kolejny tytuł do listy :-). Mam nadzieję, że jej książki również mnie zaskoczą!
-
avo_lusion
2013/02/10 19:29:21
Tą drugą mam już praktycznie wypożyczoną! Teraz czekam więc na tę książkę, mam nadzieję, że uda mi się ją dorwać! :)
-
wiosenka27
2013/02/10 19:36:02
Nie nadążam za Tobą:)
Książka mnie zaciekawiła:)
O jutra zaczynam ferie i mam zamiar dużo czytać ale i do okulisty muszę się wybrać bo czasami już mi się litery zamazują:)
-
ksiazkowka
2013/02/10 21:06:22
Czyli mądra książka poruszająca wiele ważnych w życiu kwestii... Czasem mnie na takie nachodzi. :)
-
cyrysia
2013/02/10 21:52:43
Cóż mogę napisać.. przeczuwałam, że najnowsze dzieło Karoliny Wilczyńskiej będzie fenomenalne, i tak też się stało. Bardzo, bardzo chce ją poznać i mam nadzieję, że dobry los mi w tym dopomoże.
-
prosperiusz
2013/02/11 08:06:53
Poszukam jej w księgarni, dzisiaj bowiem planuję księgarniany nalot i tak już mam od pewnego czasu, że wyszukuję książki zrecenzowane na blogach :-))
-
krainaczytania
2013/02/11 09:29:44
@Felicja
Książki Pani Karoliny zaskakują przede wszystkim tym, że nie są oczywiste, tzn. na pierwszy rzut oka wydają się być inne, a w miarę jak człowiek zagłębia się w lekturę dochodzi do przekonania, że przecież spodziewał się czegoś zupełnie innego, np. romansu tak jak w przypadku "Tej drugiej". Mam nadzieję, że się nie zawiedziesz i dotrwasz do ostatniej strony ;-)
-
krainaczytania
2013/02/11 09:32:07
@Danusia
"Anielski kokon" swoją premierę miała pod koniec stycznia, więc już księgarnie i biblioteki powinny zacząć się rozglądać za tą powieścią. Ciekawa jestem jak odbierzesz "Tę drugą" :-)
-
krainaczytania
2013/02/11 09:36:50
@Wiosenka27
Fakt, ostatnio przeczytałam bardzo dużo książek, bo i czasu mam trochę więcej. Jeszcze nie wszystkie zrecenzowałam. Ja też mam od dziś ferie, więc dzielę je pomiędzy domowe obowiązki i czytanie. Poza tym, w bibliotece już na mnie krzywo patrzą, bo pozabierałam same bestsellery i nie daję innym czytać. Tak więc muszę przez ferie nie tylko te powieści przeczytać, ale też zrecenzować, więc tempo czytania mam ogromne. :-) A powieści historycznych to sobie naznosiłam tyle, że głowa mała. Ja też niedawno miałam problem z oczami, ale dzięki Bogu wszystko dobrze się skończyło i już mogę czytać bez przeszkód. Mam nadzieję, że Tobie również lekarz pomoże. Może jakieś okularki, co? :-)))
-
krainaczytania
2013/02/11 09:37:44
@Ewa
Chyba każdy tak ma w życiu, że czasami potrzebuje refleksji nad książką :-)
-
krainaczytania
2013/02/11 09:39:17
@Cyrysia
Trzymam kciuki, żeby i do Ciebie ta powieść trafiła. Myślę, że ona doskonale mieści się w Twoich klimatach, bo już wiele razy widziałam u Ciebie na blogu książki z mocnym życiowym przesłaniem :-)
-
krainaczytania
2013/02/11 09:41:27
@Prosperiusz
Blogi bardzo pomagają w wyborze lektur. Ja mam kilku takich blogerów, którym ufam i na których opiniach się opieram przy wyborze książki. To bardzo pomaga. Fajnie byłoby poznać męski punkt widzenia tej powieści :-)
-
polonisty
2013/02/12 16:27:59
z jakiegoś powodu nie mogę się przekonać do książek o aniołach. o różnych dziwach mogę czytać ale nie o tym... :( choć książka zapowiada się fajnie
-
krainaczytania
2013/02/12 16:35:07
@Polonisty
A ja z kolei uwielbiam anioły i podobnie jak bohaterka tej powieści, też mam niezłą kolekcję ich figurek ;-) Kolejna książka, którą czytam też jest w pewnym sensie o aniołach, a właściwie o jednym. Pamiętam, że Tobie nie bardzo się podobała, a mnie wręcz zachwyciła :-)
-
wiosenka27
2013/02/13 07:10:24
Okularki gwarantowane:))
A tych historycznych powieści jestem bardzo ciekawa. Ja kończę Carycę Ellen Alpsten w tym tygodniu:)
-
krainaczytania
2013/02/13 09:39:49
@Wiosenka27
Ja mam okularki, ale tylko do komputera i oby jak najdłużej tak zostało ;-) A co do tych historycznych powieści, to powiem Ci, że będzie trochę Średniowiecza, a trochę Renesansu. Będzie oczywiście Philippa Gregory, Renata Czarnecka i Iny Lorentz. Tak więc bądź czujna ;-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?