Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Kryminał z przesłaniem

 

Jacek Getner

 

         Dajcie mi jednego z was

 

 

Wydawnictwo: NAJLEPSZY SELER
Warszawa 2005

 

 

 

Wiele osób uważa, że zarówno Zło, jaki i Dobro, które wyrządzimy innym, po jakimś czasie do nas powraca i odpłaca nam tym samym albo wręcz z nawiązką. Niektórzy śmieją się z tego, nie dając wiary tego typu przekonaniom. Czy mają rację? Czy jest to tylko przesąd, który przekazywany jest z pokolenia na pokolenie? A może jest w tym odrobina prawdy i powinniśmy dobrze przemyśleć nasze postępowanie wobec innych, bo nie wiadomo, kiedy los będzie chciał nam odpłacić tym samym?

Kapral, Prorok, Szczęściarz i Przystojniak. Cóż oni takiego złego zrobili, że w pewnym momencie swojego życia podstępem zmuszono ich do poniesienia kary za swoje czyny? Pierwszy z nich to zawodowy żołnierz w stanie spoczynku. Jego postępowanie wobec podwładnych przekraczało wszelkie zasady moralne, co wręcz doprowadzało do ich samobójczych śmierci. Prorok to przywódca pewnej sekty religijnej wzbogacający się kosztem swoich zwolenników, jednocześnie wykorzystując seksualnie młode kobiety. Z kolei Szczęściarz to niezwykle wpływowy biznesmen, który podobnie jak Prorok, swój majątek zdobył, krzywdząc innych i prowadząc nielegalne interesy. Przystojniak tak naprawdę wcale nie jest zabójczo przystojny, ale za to ma niezły bajer, czym przyciąga do siebie kobiety. Naiwne kobiety, które marzą o wielkiej miłości, a w zamian zostają z pustymi kontami bankowymi. Teoretycznie każdy z nich ma swoje powody, aby postępować w taki, a nie inny sposób.

Pewnego dnia Kapral, Prorok, Szczęściarz i Przystojniak spotykają na swojej drodze… Głos. Kim jest mężczyzna ukrywający się za tym przydomkiem? Nie wiadomo. Zainteresowani mogą go jedynie słyszeć, natomiast żaden z nich nie wie, jak ich prześladowca wygląda. Nie wiedzą też, gdzie tak naprawdę przebywają i w jakim celu znaleźli się w miejscu, które jest im zupełnie obce. Wygląda na to, że Głos podstępem zwabił ich tutaj i teraz trzyma w niewoli.

Wokół panowały egipskie ciemności. Słychać było jedynie tykanie zegara, które w tej ciszy brzmiało prawie jak strzały z pistoletu. Nagle, w czterech rogach, zapaliły się lampki. Żarówki z początku ledwo się jarzyły, potem zaczęły się robić coraz bardziej białe, jasne, aż w końcu osiągnęły swoją całkowitą moc. Wtedy to, leżący do tej pory nieruchomo, czterej mężczyźni, zaczęli się powoli budzić. Podnosili się na łokciach, rozglądali się wokoło nieprzytomnym wzrokiem, przecierając ze zdziwienia oczy. Byli w sali o rozmiarach około pięć na pięć metrów. Wzdłuż trzech ścian stały łóżka, na których leżeli. Jedno z nich było piętrowe, pozostałe dwa pojedyncze. W czwartej ze ścian, z lewej strony, znajdował się prostokąt przypominający drzwi, lecz pozbawiony klamki. Obok, tuż ponad jego wysokością, wisiał zielony zegar, który wskazywał godzinę 8:07. Na środku stał stół z czterema krzesłami, czterema szklankami i jednym dzbankiem, wypełnionym do połowy swojej wysokości jakąś przezroczystą cieczą.[1]

W takiej oto scenerii rozgrywa się akcja kryminału Jacka Getnera. Samo uwięzienie mężczyzn nie wydaje się być dziwne. Jednak Głos nie chce na tym poprzestać, wciąż pamiętając o krzywdach, jakich doznał od każdego z nich. On pragnie czegoś więcej. Chce głowy jednego ze swoich więźniów, lecz wybór pozostawia samym zainteresowanym. On wykona tylko egzekucję, zaś kto zostanie skazany na śmierć, leży w rękach Kaprala, Proroka, Szczęściarza i Przystojniaka. Głos na podjęcie decyzji daje im dokładnie tydzień. Jak sobie poradzą? Czy faktycznie poświęcą jednego spośród siebie, aby ratować własną skórę?

Historię opowiedzianą przez Jacka Getnera można rozpatrywać na dwa sposoby. Z jednej strony czytelnik ma do czynienia z klasyczną zemstą osoby pokrzywdzonej, zaś z drugiej wyraźnie dostrzega się morał, o którym wspomniałam na początku. Wygląda na to, że za wszystko w życiu trzeba płacić. Niemniej jednak, największą karą dla uwięzionych mężczyzn stanowi fakt, iż sytuacja, w jakiej przyszło im żyć, może wykończyć ich psychicznie. Oni muszą położyć na szali przewinienia każdego ze współtowarzyszy i zdecydować którego z nich są najpoważniejsze. W dodatku dochodzi jeszcze obawa o własne życie, bo tak naprawdę do końca nie wiadomo jak zagłosuje kolega. Nieuniknione są także sprzeczki. Mężczyźni usiłują również oszukać Głos, co wcale nie jest takie proste. Aby zabić czas próbują czymś się zająć. Najprawdopodobniej ma ich to uchronić od stanięcia twarzą w twarz z przeznaczeniem.

Podczas ostatniej godziny odbywały się regularne mistrzostwa w podbijaniu pudełka zapałek. Najwięcej tytułów mistrza celi zdobył Szczęściarz, któremu niewiarygodnie często pudełko stawało na szufladce. Drugi był Żigolak, a trzeci Prorok, bardzo denerwujący się z powodu swoich porażek.[2]

Dużym plusem dla tego kryminału są zaskakujące zwroty akcji i niespodziewane zakończenie. Bohaterom z jednej strony można współczuć, że znaleźli się w takiej sytuacji, natomiast z drugiej cieszyć się, że wreszcie sprawiedliwości stało się zadość, zwłaszcza kiedy poznajemy życiowe historie każdego z nich. Książka nie jest obszerna, czyta się ją bardzo szybko, zaś jedno, co może denerwować, to sporo błędów korektorskich. Myślę, że Wydawnictwo powinno na tę kwestię zwrócić szczególną uwagę, jeśli chce profesjonalnie zajmować się publikacją utworów literackich. Mnie osobiście fabuła książki przypadła do gustu, ponieważ lubię powieści, z których coś wynika, a z tego kryminału bez wątpienia wynika bardzo wiele. Dlatego też pamiętajmy, aby nie czynić drugiemu krzywdy, bo nie wiadomo, kiedy Głos się o nas upomni.

 

Moja ocena: 4/6

 

Za egzemplarz recenzencki serdecznie dziękuję Autorowi

 



[1] J. Getner, Dajcie mi jednego z was, Wyd. Najlepszy Seler, Warszawa 2005, s. 33.

[2] Ibidem, s. 107.

 

 

prawa autorskie zastrzeżone



sobota, 11 sierpnia 2012, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
cyrysia
2012/08/11 17:47:22
Nie słyszałam nigdy wcześniej o tym wydawnictwie, dlatego powyższa książka także jest mi obca. Mimo paru mankamentów o których wspomniałaś cieszę się, że chociaż sama fabuła jest ciekawa, gdyż bez tego, to myślę, że raczej dany kryminał nie byłby już taki ciekawy.
Sama mam mieszane uczucia co do tej książki. W chwili obecnej mam nieco inne zobowiązania czytelnicze, ale jeśli napotkam okazyjnie tę publikacje, to jednak dam jej szanse poznania.
-
felicja79
2012/08/11 19:29:59
Ciekawa fabuła. Przypomina mi trochę film "Piła", ale to tylko przez to uwięzienie i morał. Zastanawiam się jak bohaterowie wybrnęli z opresji, i czy wybrnęli.
-
polonisty
2012/08/11 21:00:53
fabuła zapowiada się ciekawie, ale okładka może skutecznie przepłoszyć zainteresowanych...
-
krainaczytania
2012/08/11 21:12:52
@Cyrysia
Ja też po raz pierwszy słyszę o tym wydawnictwie, ale miejmy nadzieję, że któregoś dnia usłyszymy coś więcej i wydawnictwo się rozwinie :-) Mnie tę książkę czytało się całkiem dobrze. Tak więc może i Tobie się spodoba jak już po nią sięgniesz :-)
-
krainaczytania
2012/08/11 21:14:30
@Felicja
Niestety, ale nie mam porównania, bo zwyczajnie nie oglądałam "Piły". Przykro mi, ale zakończenia zdradzić Ci nie mogę ;-) Napiszę tylko, że jest dość zaskakujące :-)
-
krainaczytania
2012/08/11 21:15:27
@Polonisty
Okładka rzeczywiście może niektórych odstraszyć, jednak perfekcyjnie oddaje fabułę :-)
-
avo_lusion
2012/08/12 00:11:52
Dosyć niezwykła i sugestywna okładka! Zapowiada się ciekawie;))

Falicja - oglądałaś Piłę? Ja bym nie dała rady!
-
felicja79
2012/08/12 12:20:49
@avo_lusion
Oglądałam tylko pierwszą część i obiecałam sobie, że nigdy więcej ;-).
-
krainaczytania
2012/08/12 13:27:22
@Danusia
@Felicja
Dziękuję za ostrzeżenie. Będę unikać "Piły", bo z tego, co piszecie, nie dałabym rady ani razu obejrzeć tego filmu :-)
-
ksiazkowka
2012/08/12 14:23:58
Mam nadzieję, że wybaczysz fakt, iż przeczytałam Twoją recenzję pobieżnie? Sam,a mam tę lekturę przed sobą i nie chcę dowiedzieć się zbyt wiele przedwcześnie. :)
-
Gość: Grafogirl, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2012/08/12 20:33:48
Czytałam tę powieść i również ostatnio recenzowałam. Mam podobne odczucia co Ty - fabuła przypadła mi do gustu (szczególnie pomysł), a liczne zwroty akcji to zdecydowany plus tej powieści. Podobnie jak końcówka - bardzo, ale to bardzo mnie zaskoczyła. Naprawdę nie spodziewałam się takiego obrotu spraw, co przemówiło na korzyść książki. Lubię być zaskakiwana :) Błędy raziły mnie w oczy, szczególnie brak przecinków i zapis dialogów (brakowało kropek).

Z mojej strony mogę jeszcze dodać, że podobała mi się kreacja bohaterów - byli bardzo naturalni.
Pozdrawiam!
-
krainaczytania
2012/08/12 22:21:45
@Ewa
Jasne. Rozumiem. Sama też bym tak zrobiła, gdybyś zrecenzowała tę książkę pierwsza ;-))) Bardzo jestem ciekawa Twoich wrażeń :-)
-
krainaczytania
2012/08/12 22:28:42
@Grafogirl
Cieszę się, że mamy podobne odczucia. Nie napisałam tego w recenzji, ale podobało mi się też to, że książka momentami napisana jest z humorem. Nie sądziłam też, że bohaterowie "poradzą" sobie z sytuacją, w jakiej się znaleźli w taki sposób, jak to zostało pokazane. Byłam zaskoczona bardzo pozytywnie. Tylko tych błędów korektorskich było stanowczo za dużo, ale miejmy nadzieję, że przy kolejnych książkach to się zmieni. Również pozdrawiam! :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?