Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Kraszewski i jego Kresy

 

Obraz Kresów w twórczości Józefa Kraszewskiego to zagadnienie niezwykle rozległe. Poznawczy punkt wyjścia Pisarza wydaje się być znamienny dla ogółu literatury kresowej, która odznacza się niespotykaną topicznością. Staje się nim przestrzeń, która pojmowana jest in concreto, szczególnie w praktyce życia codziennego. Przestrzeń ta nieciągle zamienia się w szereg miejsc, które w owej przestrzeni niczym na mapie można zagęszczać i rozrzedzać w dowolny sposób. Poznać jakąś przestrzeń to przede wszystkim wyszukać w niej właściwe punkty, odpowiednio je rozpoznać, jednocześnie rozwijając ich sens. Do wykonania tego zadania znakomicie nadaje się podróż, o ile spełnia określone warunki. W ujęciu Kraszewskiego owa podróż po Kresach znacznie różni się od jego późniejszych podróży po Europie, o czym czytelnik może przeczyć w jego dwutomowym dziele pod tytułem Kartki z podróży 1858-1864.

Wszystkie znane mi gruzy zamków litewskich w Nowogródku, w Trokach na jeziorze, w Lidzie aleksandrowski zachowały ledwie szczęty murów, ledwie ślady dawnej swojej postaci. W Lidzie nic prócz okolonego muru, jednego bastionu i rysów zatartych dawnych ozdób na gzymsach. W Trokach zastanawiają tylko wypłowiałe resztki malowideł […]. Wołyńskie zameczki są dotąd najcalsze, bo najdłużej były potrzebne. Ostrogski, Dubiński, Czartoryski, łucki, ołycki, w Koniuchach itd. Świadczą i liczbą swoją, i zachowaniem, jak ten kraj długo opierał się najazdom, i wojny długie przecierpiał […].

Dzisiejszy Łuck ledwie jest resztką i pamiątką dawnego – życie go opuściło. Tyle wojen, oblężeń, najazdów, tylu sławnych ludzi przeszło tędy, a oprócz zamku nic już o tym nie świadczy. Mieszkańcy jego żyją jak owi Grecy, którzy w ruinach świątyń pobudowali sobie budy i szałasze, nie wiedząc nic o popiołach, na których usiedli.*

Pomijając opisy zabytków i świątyń, Kraszewski interesuje się również wersjami rękopisów, o czym można przeczytać we Wspomnieniach Odessy, Jedysanu i Budżaku. W dziele tym informuje o zbiorach odeskiego Towarzystwa Miłośników Historii i Starożytności oraz cytuje rzadkie wydania, niezwykle istotne, lecz w Polsce nieznane dokumenty, czy też opowiadania ustne odnoszące się do historii Zaporoża, dziejów okolic Odessy czy Krymu.

W przypisach autorskich do Wspomnień Wołynia, Polesia i Litwy przeważają łacińskie inskrypcje nagrobne, tworząc w ten sposób pokaźną i piękną antologię. Z kolei Dodatek zawiera napisy w kościele katedralnym łuckim, u Bazylianów oraz napis grobowy w Ostrogu poświęcony słynnemu Janowi Karolowi Chodkiewiczowi, jednemu z najwybitniejszych bohaterów kresowych. Niemniej, wśród tych ostatnich na pierwsze miejsce wysuwa się sam książę Witold, stając się w trylogii Kraszewskiego arcytypem człowieka kresowego wraz ze wszystkimi sprzecznościami swojego charakteru oraz niespokojnymi i pełnymi dramatyzmu meandrami losu.

Tak więc Kresy jawią się Kraszewskiemu jako ogromna, szeroko rozrzucona w przestrzeni „architektura pamięci”. Lecz jest to architektura w ruinie, która w znacznym stopniu utraciła sprawność i właściwe sobie funkcje użytkowe. Trylogia Kraszewskiego próbuje naprawić ten niezwykły „teatr pamięci” i go restytuować. Niech zatem każde miejsce odzyska swoją lokalną pamięć i zacznie funkcjonować w ramach całości. Niech Kresy zaczną nareszcie mówić głosem historii, która rozłożyła się swego czasu warownym obozem, aby czasami przypomnieć dzieje Witolda i wyruszyć z tego miejsca w podróż do odległych krajów. Kraszewskiemu wydaje się naturalne, że nie będzie to jedna historia, lecz wiele różnych historii, czego przykładem są opowiadania Nikity Korża o Zaporożu, które posiadają te same prawa, jak dzieje polskich rodów. Każda historia powinna przemawiać własnym językiem. Ta wielojęzyczność Kresów stawała się faktem empirycznie sprawdzalnym i oczywistym, szczególnie dla osoby podróżującej.

 

Tekst napisany na podstawie:

E. Czaplejewicz, Kresy Kraszewskiego. Teoria [w:] Kraszewski – pisarz współczesny, E. Ihnatowicz (red.), Wyd. Dom Wydawniczy ELIPSA, Warszawa 1996.

 



* J. I. Kraszewski, Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy, Wyd. LSW, Warszawa 1985, s. 179.



źródło zdjęcia: własne

 

prawa autorskie zastrzeżone

 

♠♠♠♠♠

 

Niniejszy wpis jest ostatnim z cyklu Czwartki z Kraszewskim. Dokładnie przez pół roku na moim blogu mieliście okazję zapoznać się z życiem i, w nieco mniejszym stopniu, z twórczością Józefa Ignacego Kraszewskiego. Premiera cyklu miała miejsce 1 marca 2012 roku. Otworzyłam go, publikując skróconą biografię Pisarza, tym samym uznając go za Literata Marca 2012 [klik]. Z tego, co mi wiadomo cyklem zainteresowałam głównie biblioteki. Mam nadzieję, że za jakiś czas otrzymam materiały, z których powstanie artykuł dotyczący spotkań oraz wystawy na temat Józefa Ignacego Kraszewskiego. Wydarzenie to oparte będzie również na materiałach, które publikowałam w ramach cyklu.

Być może są wśród Was też tacy, których wynudziłam przez te pół roku, za co przepraszam. Nie oszukujmy się, ale Józef Kraszewski nie jest pisarzem, o którym czyta się z przyjemnością. Powszechnie uważany jest za wierutnego nudziarza, tworzącego do jednego schematu. Może niektórzy właśnie oddychają z ulgą, że to już koniec (śmiech). Obiecuję, że kolejne cykle, których się w przyszłości podejmę, będą miały w sobie więcej „życia”.

Poniżej podaję spis bibliograficzny, na podstawie którego niniejszy cykl powstał. Gdyby ktoś z Was mimo wszystko chciał zapoznać się szerzej z informacjami dotyczącymi Józefa Kraszewskiego, to jak najbardziej może sięgnąć po te pozycje.

  1. Barycz H., Józef Ignacy Kraszewski czterokrotny kandydat do Katedry Uniwersyteckiej, Wydawnictwo Literackie, Kraków 1979
  2. Kraszewski J. I., Kartki z podróży 1858-1864, Wyd. PIW, Warszawa 1977
  3. Kraszewski J. I., Moskal, Wyd. LSW, Warszawa 1984
  4. Kraszewski J. I., Pamiętniki, Wyd. Ossolineum, Wrocław 1972
  5. Kraszewski J. I., Wspomnienia Wołynia, Polesia i Litwy, Wyd. LSW, Warszawa 1985
  6. Praca zbiorowa, Kraszewski – pisarz współczesny, E. Ihnatowicz (red.), Wyd. Dom Wydawniczy ELIPSA, Warszawa 1996
  7. Trepiński A., Józef Ignacy Kraszewski, Wyd. PWN, Warszawa 1975
  8. Wareńska M., Chłopiec z Romanowa, Wydawnictwo Lubelskie, Lublin 1965

Poniżej podaję jeszcze jedną pozycję, której nie wykorzystałam, jednak uważam, że książka ta może być pomocna przy pisaniu wszelkiego rodzaju referatów czy artykułów na temat kwestii dydaktycznej dotyczącej utworów Józefa Kraszewskiego.

Owczarz E., Dydaktyka społeczna w powieściach J. I. Kraszewskiego. O sposobach realizowania funkcji wychowawczej w powieściach społeczno-obyczajowych z lat 1831-1863, Wyd. PWN, Warszawa 1987

Na koniec serdecznie dziękuję wszystkim, którzy czynnie uczestniczyli w cyklu, pozostawiając regularnie swoje komentarze pod poszczególnymi wpisami, jak i tym, którzy czytali moje wpisy anonimowo. Dziękuję Wam, że jesteście i mnie odwiedzacie. Bez Was nie byłoby ani tego cyklu, ani tym bardziej tego bloga.

 

czwartek, 30 sierpnia 2012, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2012/08/30 20:08:59
Dzięki za info - bardzo cenne przy pisaniu prac. Dla poszukujących bibliografii będzie jak znalazł!
-
krainaczytania
2012/08/31 08:48:48
@Danusia
Myślę, że to są bardzo dobre pozycje dla uczniów i studentów. Warto z nich skorzystać, bo naprawdę można się wiele ciekawych rzeczy z nich dowiedzieć o Kraszewskim.
-
ksiazkowka
2012/08/31 17:37:44
Ja z wielką przyjemnością czytałam cykl o Kraszewskim. Wiele się dzięki Tobie o nim dowiedziałam. :)
-
krainaczytania
2012/08/31 17:46:21
@Ewa
Bardzo mi miło z tego powodu :-)
-
2012/09/01 10:45:24
Pożegnania bywają smutne, ale i inspirujące, zachęcające do dalszych poszukiwań:)
-
krainaczytania
2012/09/01 11:36:59
@Nutta
Przyznam Ci się, że trochę smutno mi jest rozstawać się z Kraszewskim. Ale cóż... Nic nie trwa wiecznie. Ten cykl też musiał kiedyś się skończyć. Mam tylko nadzieję, że wśród Czytelników mojego bloga są tacy, których zachęciłam do dalszego odkrywania fenomenu Kraszewskiego.


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?