Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Bibliotekarka wkracza do akcji!

 



Charlaine Harris

 

        Prawdziwe morderstwa

 

 

 

Wydawnictwo: REPLIKA
Zakrzewo 2012
Tytuł oryginału: Real Murders

 

 

 

Każdy z nas posiada jakieś zainteresowania. Czasami niektóre ludzkie pasje mogą wydawać się dziwne, a nawet dziwaczne. Jedni uwielbiają podróżować, inni namiętnie gotują, a ktoś inny powie, że uwielbia uprawiać sporty ekstremalne. Cóż wart byłby człowiek, gdyby nie posiadał zainteresowań? To one pozwalają mu zapomnieć o szarej i monotonnej rzeczywistości oraz podnoszą jego wartość. Tylko co zrobić, jeśli pasja wymknie się spod kontroli i zupełnie nieoczekiwanie zacznie zagrażać otoczeniu, siejąc strach i pociągając za sobą kolejne ofiary?

W Lawrenceton w stanie Georgia mieszka niezwykle inteligentna dwudziestoośmioletnia bibliotekarka. Na imię jej Aurora, lecz przyjaciele nazywają ją „Roe”. Dziewczyna zna każdy zakątek miasteczka. Tak więc niczego nie da się przed nią ukryć. Jednak literatura to nie jedyna pasja Aurory Teagarden. Wygląda na to, że znacznie bardziej fascynują ją morderstwa, szczególnie te dokonane wiele lat temu, nawet w innych epokach. Ta młoda kobieta nie jest jedyną, która zgłębia wiedzę na temat zbrodni. Takich jak ona jest więcej i wszyscy pochodzą z tego samego miasteczka. Ich fascynacja morderstwami sprowadza się do tego, że w końcu zawiązują klub pod nazwą Prawdziwe Morderstwa, gdzie usiłują odnaleźć rozwiązanie najbardziej tajemniczych zbrodni sprzed lat. A oto, co sama Aurora mówi o klubie, do którego należy:

Mamy dwunastu stałych członków, którzy starannie opracowują dwanaście występów rocznie. Oczywiście nie wszystkie sprawy mogą wypełnić dwie godziny. W takiej sytuacji osoba odpowiedzialna za zaprezentowanie Morderstwa Miesiąca, jak to nazywamy żartobliwie, zaprasza gościa – kogoś z komendy miejskiej policji, psychologa, który pracuje z kryminalistami, albo dyrektora miejscowego centrum pomocy ofiarom gwałtu. Raz czy dwa zdarzyło się, że obejrzeliśmy film.

Poszczęściło mi się w losowaniu. O sprawie Wallace’a materiałów było więcej, niż potrzebowałam, ale nie znowu aż tak dużo, żebym nie miała czasu się z nimi zapoznać. Dwa spotkania poświęciliśmy na Kubę Rozpruwacza. Podczas pierwszego Jane Engle mówiła o ofiarach i okolicznościach towarzyszących zbrodniom, a na drugim Arthur Smith omówił dochodzenie policyjne i podejrzanych. Nie można było żałować czasu na Kubę.*

Jak widać z powyższego, dyskusje prowadzone w klubie są niezwykle interesujące. Zapewne byłoby tak nadal, gdyby nie pierwsza zbrodnia. Otóż, w dniu kiedy Aurora ma wygłosić swoją przemowę dotyczącą sprawy Wallace’a, zostaje zamordowana Mimie Wright i to właśnie Roe znajduje jej zmasakrowane ciało. Od tej chwili rozpoczyna się intensywne śledztwo, mające doprowadzić do zabójcy. Jednak już za niedługo pojawiają się kolejne ofiary. W miasteczku aż wrze od dyskusji na ten temat. To już nie są zbrodnie sprzed lat, które stanowiły przedmiot klubowych rozmów. Tym razem rzecz dzieje się naprawdę i wszystko wskazuje na to, że morderca jest tuż obok. Może to sąsiad? A może kolega z pracy? Praktycznie każdy jest podejrzany. Nawet Aurora Teagarden. Co łączy te morderstwa? Czyżby pasja zaczęła nagle przeradzać się w żądzę mordu? Czy Aurora, która coraz bardziej angażuje się w rozwikłanie tej zagadki, jest bezpieczna?

Prawdziwe morderstwa to pierwsza część serii o Aurorze i jej kryminalnych poczynaniach. Wkrótce na rynek wydawniczy trafi kolejna książka, pod tytułem Kości niezgody. Mam nieoparte wrażenie, że ta seria może podzielić los słynnych opowieści o porucznik Eve Dallas autorstwa Nory Roberts. Jako kryminał sprawdza się idealnie, choć niektórzy czytelnicy mogą narzekać na zbyt mało napięcia i emocji. Sama Aurora Teagarden to osóbka, którą obdarza się sympatią od pierwszej strony. Czasami może sprawiać wrażenie nieco nierozgarniętej, jednak to tylko pozory, bo w gruncie rzeczy to niesamowicie inteligentna młoda kobieta, posiadająca doskonale rozwinięty szósty zmysł, którym kieruje się w swoich działaniach i to w dodatku z ogromnym powodzeniem. Oczywiście nie jest w tym wszystkim sama. Ma do pomocy dwóch szalenie atrakcyjnych mężczyzn, z którymi może i mogłaby nawet wiązać przyszłość. Jednak na razie zdecydowanie woli spotykać się z obydwoma i nie widzi w tym niczego złego. Tak naprawdę nie wiadomo do końca, jakie uczucia żywi Aurora do każdego z adoratorów. Tej kwestii Charlaine Harris jakoś specjalnie nie rozbudowuje, skupiając się raczej na wątku kryminalnym. Osobiście mam nadzieję, że w kolejnych częściach będzie można poczytać o tym więcej. Moim zdaniem serie mają to do siebie, że nie można ich oceniać po przeczytaniu tylko jednej książki, ponieważ nigdy nie wiadomo, czym tak naprawdę dany autor zaskoczy czytelnika w kolejnej odsłonie.

W tej części brakowało mi natomiast dokładniejszego opisu miejsca akcji. Być może będzie go więcej w następnych książkach z serii. Generalnie jest to kryminał, który czyta się z przyjemnością. Fabuła nie jest skomplikowana, choć wytypowanie mordercy sprawia czytelnikowi problem. Przynajmniej ja miałam z tym kłopot. Podobnie jak sami bohaterowie. Tutaj też nie znajdziemy jakichś szczególnie złożonych portretów psychologicznych. Według mnie jest to lekki kryminał, jednak mimo to ma w sobie to „coś”, co z pewnością przyciągnie do siebie wielu czytelników, a szczególnie czytelniczek, gdyż uważam, że w głównej mierze jest to taki „kobiecy kryminał” bez nadmiernego rozlewu krwi, czy też scen grozy, które nie pozwalają spać w nocy, a w dodatku napisany z lekką nutą humoru. Tę pierwszą część serii oceniam jako bardzo dobrą w swoim gatunku. Mnie zainteresowała i z niecierpliwością czekam na kolejne spotkanie z Aurorą Teagarden. Tę niewielkiego wzrostu bibliotekarkę w okularach naprawdę można polubić.

 

Moja ocena: 5/6

 

Za książkę serdecznie dziękuję Wydawnictwu


 


*Ch. Harris, Prawdziwe morderstwa, Wyd. Replika, Zakrzewo 2012, s. 7-8.



Charlaine Harris official website

Charlaine Harris on FB

Aurora Teagarden blog

 

prawa autorskie zastrzeżone

wtorek, 17 lipca 2012, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2012/07/17 21:30:36
Książka ma sporą promocję, wiele już o niej słyszałam:):) Nie wiem dlaczego, ale nie wyświetla mi się okładka w twoim poście...
-
krainaczytania
2012/07/17 21:34:02
@Danusia
Pewnie nie wyświetla Ci się ani okładka, ani też logo wydawnictwa. Masakra z tym Bloxem. Znów są jakieś problemy, ale to chyba tylko na moim blogu, bo sprawdzałam na blogu Klubu Jane Austen i tam jest ok. Niby wstawiłam innym sposobem i u mnie się wyświetla, ale pewnie w innych przeglądarkach nie :-( A książka, owszem, rozreklamowana i całkiem fajna :-)
-
krainaczytania
2012/07/17 22:05:26
@Danusia
Teraz powinno Ci się wyświetlać. Daj znać, czy już jest ok :-)
-
avo_lusion
2012/07/17 22:40:46
hej, teraz już wszystko widzę:) Warto, bo okładka bardzo ładna!!
-
polonisty
2012/07/17 23:31:36
hmmm ja też już słyszałam o tej książce i zaciekawiła mnie. nawet mówiłam o niej u mnie w bibliotece:)
moim zdaniem jednak okładka taka sobie, jakoś okładki tego wydawnictwa mnie nie zachwycają:(
-
cyrysia
2012/07/18 08:28:47
Czytałam właśnie ,,Prawdziwe morderstwa'' i podoba mi się nawet, choć moim zdaniem ,,czegoś'' jej brakuje. Jak znajdę właściwe słowo, to na pewno napiszę o co mi chodzi :-)
-
ksiazkowka
2012/07/18 08:45:32
"(...)zbyt mało napięcia i emocji" - jak wiesz, ja lubię się takich szczegółów czepiać i lubię jak jest mocne napięcie i silne emocje podczas lektury zatem jestem skłonna powiedzieć, że raczej spasuję. Chyba, że okazja mi się trafi to może się skuszę. :)
-
krainaczytania
2012/07/18 08:47:14
@Danusia
To dobrze, że już widzisz okładkę, ale u mnie Blox i tak robi co chce. Jeśli to się nie zmieni w ciągu kilku dni, to od sierpnia przenoszę się na Bloggera. Mam już dosyć tego portalu i jego ciągłych awarii. Ile można???
-
krainaczytania
2012/07/18 08:49:20
@Polonisty
Wiesz, ja myślę, że ważniejsze jest to, co w środku, a nie opakowanie :-) Dlatego nie patrz na okładkę, tylko na zawartość, a ta może akurat Ci się spodoba :-)
-
krainaczytania
2012/07/18 08:51:33
@Cyrysia
To jest seria, więc tak jak napisałam w recenzji, może Autorka zaskoczy nas czymś wyjątkowym w innych częściach. Mnie też "czegoś" brakowało, ale z drugiej strony odkryłam też to "coś". Dla mnie ta książka jest inna niż większość kryminałów i może ta inność tutaj zadziała :-)
-
krainaczytania
2012/07/18 08:54:03
@Ewa
Bo Ty lubisz takie męskie książki, gdzie sporo się dzieje i tej krwi też musi się trochę wylać. A tutaj masz taki kryminał kobiecy, delikatny, choć siekiera idzie w ruch. Tylko gdyby autorem był facet, to jestem przekonana, że działanie tej siekiery opisane byłoby szczegółowo ;-)
-
felicja79
2012/07/18 10:23:23
Mi okładka się podoba, przez skojarzenie z grami komputerowymi :-). Fabuła wydaje się ciekawa. Akurat mam ochotę na taki lekki kobiecy kryminał (w końcu lato jest). Ciekawe czy można go porównać do książek Chmielewskiej, chyba sprawdzę :-).
-
Gość: Nika, *.smgr.pl
2012/07/18 11:19:43
Raczej też jestem fanką tych bardziej ciężkich kryminałów, ale nie omieszkam się skusić i na ten.;)
-
krainaczytania
2012/07/18 13:58:12
@Felicja
Moim zdaniem okładka jest niczego sobie. Taka trochę zwariowana jak sama Aurora Teagarden :-) Poza tym, zawsze można przeczytać coś innego niż generalnie się preferuje i zrobić sobie taką odskocznię. Sama spróbuj, a może akurat Ci się spodoba :-)
-
krainaczytania
2012/07/18 13:59:17
@Nika
Spróbować zawsze możesz. Najwyżej Ci się nie spodoba ;-)
-
Gość: Ale książka!, *.olsztyn.mm.pl
2012/07/21 11:39:10
Ciekawa pozycja. Dodana już do listy 'do przeczytania' :)

Przy okazji zapraszam do siebie na aleksiazka.blogspot.com

Pozdrawiam!
-
krainaczytania
2012/07/21 11:49:52
@Ale książka!
Jeśli lubisz kryminały, to z pewnością ta książka Ci się spodoba :-) Pozdrawiam :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?