Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

LITERAT LUTEGO 2012

 

 

ALEXANDRE DUMAS (ojciec)

 

 

 

Alexandre Dumas urodził się 24 lipca 1802 roku, a zmarł 5 grudnia roku 1870. Daty te wskazują, iż żył za Cesarstwa, w okresie Restauracji, za panowania króla Ludwika Filipa oraz pod rządami Napoleona III. Okres ten obfitował w szereg wydarzeń, na tle których upływało dzieciństwo i młodość Pisarza, który z uwagi na szczęśliwy zbieg okoliczności miał sam dość bezpośredni wgląd na dzieje epoki. Jego ojciec, który był zawodowym wojskowym, po rewolucji w 1789 roku, bardzo szybko awansował na generała, a potem pełnił funkcję podkomendanta i antagonisty Napoleona.

Alexandre Dumas jako dziecko oglądał schyłek epoki napoleońskiej, na własne oczy widział cesarza podążającego na pole bitwy, a była to bitwa pod Waterloo. Po latach, jako urzędnik w kancelarii księcia Orleańskiego, późniejszego króla Ludwika Filipa, Pisarz był w stanie z bliska obserwować nie tylko wypadki, które poprzedzały Rewolucję Lipcową, ale także sam jej przebieg.

Życie Pisarza było nie mniej bujne niż jego twórczość. Alexandre Dumas był najpopularniejszą postacią paryskiego świata literackiego. Posiadał rzesze przyjaciół, ale również i wrogów. Zarabiał i trwonił fortuny, kochał, podróżował i politykował. W roku 1846 przyjął propozycję ministra Oświecenia Publicznego i z całą świtą wyjechał do Algieru, aby za jakiś czas piórem popularyzować tę egzotyczną dla ówczesnego francuskiego bourgeois krainę. W tym samym czasie podjął w Paryżu ogromną imprezę, czyli Teatr Historyczny, któremu sam dostarczał repertuaru, aby w okresie Rewolucji Lutowej samemu splajtować.

Po wielkim sukcesie powieści pod tytułem Hrabia Monte Christo, zarobione na niej miliony Pisarz utopił w budowie wspaniałego zamczyska pod Paryżem o nazwie Monte Christo, który został wzniesiony w najlepszym, czyli niesamowicie brzydkim eklektycznym stylu epoki. Alexandre Dumas na uroczyste otwarcie nowej siedziby zaprosił sześćset osób, które do białego rana bawiły się, jadły i piły na cześć i koszt amfitriona1. W okresie Rewolucji Lutowej Pisarz, podążając za przykładem Victora Hugo i Alphonse-Marie-Louis de Prat de Lamartine2  postanowił spróbować wielkiej polityki i wysunął swoją kandydaturę na posła do Parlamentu. Niemniej jednak jego kandydatura nie wzbudziła powszechnego entuzjazmu, natomiast na jednym z zebrań wyborczych ktoś zawołał pod jego adresem, znając dziecinną próżność i snobizm Pisarza: „Ech, ty Murzynie, ty markizie!”. Dumas odpowiedział na ten afront rękoczynem, przewieszając antagonistę przez parapet mostu i domagając się przeprosin. Stwierdził wówczas: „No dobrze, chciałem ci tylko dowieść, że ręce, które w dwadzieścia lat napisały czterysta powieści i trzydzieści pięć dramatów – są to ręce robociarza!”

Po zamachu stanu Napoleona III w roku 1851, Alexandre Dumas udał się na wygnanie do Brukseli. Ta dobrowolność wyjazdu była dość mocno ograniczona naciskiem ze strony wierzycieli. W Brukseli Pisarz prowadził na kredyt dom otwarty, wspierał mniej przedsiębiorczych banitów politycznych i wciąż pisał bez chwili wytchnienia. Po powrocie do Paryża założył własny dziennik pod tytułem Muszkieter (z franc. Le Mousquetaire). W ten sposób mógł bez ograniczeń drukować swe dzieła, co sprawiło, że zdobył dla pisma rzesze czytelników. W 1858 roku Pisarz odbył planowaną wcześniej podróż do Rosji, gdzie zaskoczył rosyjską arystokrację swą powierzchownością i bezceremonialnymi manierami. Zbratał się także z prostaczkami, zawarł osobistą znajomość z dekabrystą Annenkowem3 i jego żoną, Francuzką, których uczynił bohaterami powieści pod tytułem Pamiętniki fechmistrza. W zapale krajoznawczym dotarł aż do Astrachania, śląc do Paryża sążniste listy, pełne szczegółów, które nie zawsze były prawdziwe, ale zawsze malownicze, i które potem znalazły się w impresjach książkowych.

W 1860 roku Alexandre Dumas wyjechał do Włoch, skontaktował się tam z Giuseppe Garibaldim4, który właśnie ruszał na podbój Neapolu. Pisarz ofiarował rewolucyjnemu generałowi pomoc osobistą oraz materialną, która została przyjęta. W ślad za zwycięskimi oddziałami włoskich patriotów Dumas wkroczył do miasta i otrzymał od Garibaldiego tytuł naczelnego konserwatora. W Pompei Pisarz trudnił się pracami wykopaliskowymi, a następnie założył pismo – Niezależny. W tym okresie pracował również nad historią neapolitańskich Burbonów, pamiętnikami Garibaldiego, a także nad powieścią pod tytułem San Felice, która okazała się jednym z jego najcelniejszych dzieł. 

Ostatnie dziesięciolecie życia Pisarza to powolny upadek jego sił twórczych i witalnych. Alexsandre Dumas zaczął rozmijać się z epoką, która zaczynała go wyprzedzać, natomiast coraz mniejsze wzięcie jego utworów nie pozwalało mu sprostać wciąż ogromnym wydatkom, i były takie chwile, kiedy Pisarz wręcz tonął w biedzie. W 1866 roku podjął podróż do Niemiec i Austrii, lecz miała ona w sobie znamiona występów starego aktora na prowincji, który nie mógł już liczyć na poklask w stolicy. Śmiertelnym ciosem dla Dumas stała się wieść o wybuchu wojny z Prusami i o pierwszych porażkach Francuzów. Umarł sparaliżowany, lecz do ostatnich dni pogodny.


 na podstawie: Aleksander Dumas (ojciec) – Pamiętniki,
Wyd. ISKRY, Warszawa 1960.

 

 

1Amfitron – żartobliwe określenie człowieka gościnnego, organizatora zabawy.
2Alphonse-Marie-Louis de Prat de Lamartine - pisarz francuski tradycyjnie uważany za twórcę francuskiego romantyzmu.

3Annenkow – ówczesny generał rosyjski.
4Giuseppe Garibaldi - włoski rewolucjonista, żołnierz i polityk, działacz i bojownik na rzecz zjednoczenia Włoch.

 

źródło fot.

 

 

prawa autorskie zastrzeżone


środa, 01 lutego 2012, krainaczytania

Polecane wpisy

  • LITERAT MAJA 2013

    AGNIESZKA STEUR Kraina Czytania: Witam Cię serdecznie na moim blogu i dziękuję, że zgodziłaś się na rozmowę w ramach cyklu „Literat Miesiąca”. Ag

  • LITERAT KWIETNIA 2013

    HANNA CYGLER Kraina Czytania: Serdecznie witam Panią na moim blogu i dziękuję za przyjęcie mojego zaproszenia. Na początek zadam chyba dość proste pytanie. C

  • LITERAT MARCA 2013

    JANUSZ KORYL Kraina Czytania: Dziś na łamach mojego bloga niezwykły wywiad. Rozmowa z dziennikarzem, poetą i prozaikiem, Panem Januszem Korylem, autorem poch

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2012/02/01 13:37:53
Bardzo zacny Pan! Jednak jego słynnej książki o hrabim nie czytałam... Ostatnio widziałam za to w kinie najnowszą ekranizację Trzech muszkieterów i muszę przyznać, że jest znakomita, więc polecam ci z całego serca:) To tak a propo tego nazwiska;)
-
wiosenka27
2012/02/01 14:32:46
Hrabia Monte Christo to jedna z moich ulubionych książek tego autora. Trzech muszkieterów też bardzo lubię i tez ostatnio byłam w kinie na najnowszej wersji chociaz z orginałem to ma on niewiele wspólnego. Mimo to film mi się podobal. Jako że ksiązki z gatunku płaszcza i szpady zawsze mnie przyciągały ten autor jest mi bliski:)
-
krainaczytania
2012/02/01 14:49:11
@Danusia
Uwielbiam książki tego Pana i przyznam Ci się, że robiąc z niego Literata Lutego dopuściłam się prywaty. Już od dłuższego czasu nosiłam się z zamiarem, żeby o nim napisać i to był najlepszy moment. Niestety, nie widziałam najnowszej ekranizacji "Trzech Muszkieterów", ale za to czytałam chyba większość jego książek. Kiedy byłam dzieckiem i potem kiedy dorastałam powieści Dumas były mi bardzo bliskie. To chyba właśnie dlatego tak bardzo uwielbiam cofać się w przeszłość :-)
-
krainaczytania
2012/02/01 14:52:18
@Wiosenka27
"Hrabiego Monte Christo" czytałam jeszcze w podstawówce. Podobnie jak i inne powieści Dumas i tak jak Ty, uwielbiam książki z gatunku płaszcza i szpady. Pisać o Dumas to była dla mnie przyjemność i, mimo iż nie był "świętym" za życia, to jednak Pisarzem Wielkim był :-)
-
ksiazkowka
2012/02/01 15:20:38
A ja za Danusią powtórzę, że "Hrabiego..." nie czytałam do tej pory. Trzeba by to nadrobić, choć fanką takich klimatów nie jestem. :)
-
krainaczytania
2012/02/01 15:34:28
@Ewa
A ja wręcz przeciwnie. Jestem wielką fanką takich klimatów :-) Uwielbiam filmy, książki i całą resztę, która może mnie przenieść w inną epokę, choćby właśnie na dwór królowej Margot, czy księcia Buckingham :-)
-
wiosenka27
2012/02/01 17:29:16
Czuję, żę jesteśmy pokrewnymi duszami. Mamy podobne zainteresowania, to samo imię, mam wrażenie że jesteśmy w podobnym wieku i pewnie jeszcze więcej wspólnych rzeczy:)
-
krainaczytania
2012/02/01 18:05:47
@Wiosenka27
No jeśli również masz coś wspólnego z angielskim i administracją, to z pewnością jest tak, jak piszesz :-) Nie wiem, w jakim jesteś wieku, ale ja urodziłam się pod sam koniec lat 70-tych zeszłego stulecia, więc już całkiem dawno temu :-)
-
felicja79
2012/02/01 18:10:30
Bardzo lubię powieści Dumasa! :-) Szczególnie "Hrabiego" i "Muszkieterów". Genialne lektury. Czysta przyjemność czytania :-).
-
krainaczytania
2012/02/01 18:16:27
@Felicja
Zgadzam się z Tobą w stu procentach :-) Pomimo upływu lat książki Dumas nie tracą na wartości. Sama bardzo często do nich wracam i pewnie za jakiś czas napiszę o którejś z jego powieści :-)
-
Gość: Bebeluszek, *.wolv.cable.virginmedia.com
2012/02/01 18:39:16
A "moi" Trzej Muszkieterowie byli w tak wielkim wydaniu, że mogły tylko leżeć i ładnie wyglądać. Oglądałam kolorowe ilustracje bardzo chętnie, ale przez książkę już nie przebrnęłam. Ale wszystko, czego się nie da czytać w wannie jest ciężkie do przebrnięcia :) Dziękuję Agnieszko za przypomnienie, może tym razem znajdę mniejsze wydanie przeczytam do końca. Pozdrawiam, Bebe
-
krainaczytania
2012/02/01 18:48:24
@Bebe
Przykro mi, ale nie mam dla Ciebie zbyt dobrych wieści :-( Dumas z reguły pisał opasłe tomiska i do wanny raczej to się nie nada. Ale za to jego synalek, również Alexandre, nieco cieniej prządł :-) Ale pewnie dlatego nie zrobił takiej kariery jak jego rodziciel. Jedyna "Dama Kameliowa" mu wyszła. Niemniej, zachęcam Cię do powrotu w lata dzieciństwa :-) Ściskam mocno w te mrozy, choć nie wiem, czy u Ciebie też tak "grzeje", jak u nas :-)
-
wiosenka27
2012/02/01 18:57:06
Przeczucie mnie nie zawiodło:)
Z administracją nie mam nic wspólnego ale ale już z angielskim owszem bo jestem po filologii:) I urodziłam się w tym samym przedziale czasowym co i Ty:)
-
krainaczytania
2012/02/01 19:03:21
@Wiosenka27
Bardzo mi miło, że mamy podobne zainteresowania i w życiu jakoś tak podobnie nam się ułożyło. Mam tutaj na myśli życie zawodowe :-) To zawsze pomaga we wzajemnych relacjach, bo jest o czym rozmawiać. Niezbyt duża różnica wieku też wiele spraw ułatwia. Bardzo się cieszę, że dzięki blogowi mogłam Cię poznać :-)
-
wiosenka27
2012/02/01 19:08:58
I ja się cieszę:)
-
2012/02/01 22:10:44
Hrabiego czytałam jako młodziutka dziewuszka i do dziś pamiętam ten szok, że jakiś "przedpotopowy" pisarz mógł napisać taką super książkę. ja klasykę zaczęłam odkrywać od Dumasa!
-
2012/02/01 22:18:24
Moje dawne fascynacje. Nie tylko muszkieterowie, Edmund, który stał się hrabią, ale i Józef Balsamo mnie interesował.
-
krainaczytania
2012/02/02 14:59:49
@Wiosenka27
:-)))
-
krainaczytania
2012/02/02 15:03:41
@Polonisty
Ten "przedpotopowy" pisarz dla mnie był i do dzisiejszego dnia jest fantastyczny. Pamiętam, że kiedy byłam dzieckiem, to razem z koleżankami odgrywałyśmy sceny z "Trzech Muszkieterów". Miałyśmy taki swój własny teatr. Przebierałyśmy się w stare sukienki naszych mam i udawałyśmy Milady de Winter, panią Bonacieux, królową Annę, a nawet kardynała Richelieu :-)))
-
krainaczytania
2012/02/02 15:05:28
@Nutta
Mnie do tej pory Dumas fascynuje i trochę żałuję, że jego syn nie zrobił takiej kariery :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?