Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Kobiety z Harper House

 

Nora Roberts

 

            W Ogrodzie

 

 

(…) Ogród jest źródłem radości i piękna. Wymaga wysiłku, ale daje nieskończenie wiele w zamian. Mam nadzieję, że i Ty, Czytelniku, stworzysz sobie w pewnym momencie własny, cudowny świat”.

 

Nora Roberts

 

 

Motyw domu nawiedzanego przez duchy to niezwykle popularny wątek w literaturze. Aby „przestraszyć” czytelnika, wielu pisarzy posługuje się właśnie tym tematem. Wspomnę choćby powieść Barbary Erskine – „Dom Ech”, czy zdobywającą obecnie coraz większą popularność wśród polskich czytelników książkę J.D. Bujak pod tytułem „Spadek”. W tym miejscu pochwalę się, że byłam jedną z nielicznych osób, które miały szczęście czytać fragmenty zarówno debiutanckiej powieści Pani Joanny, która nosi tytuł „Lista”, jak i wspomnianego powyżej „Spadku”. Na pewno niektórzy z Was pomyśleli w tym momencie: „I czym tu się chwalić? Co to za szczęście czytać fragmenty powieści?” I będziecie mieć rację. Czytać fragmenty to żadne szczęście. Tylko, że ja miałam możliwość przeczytania ich jeszcze na długo przed ukazaniem się obu książek drukiem. W jaki sposób? Otóż, bardzo dawno temu, ja i Pani Joasia publikowałyśmy swoje utwory na jednym z portali literackich. Pani Joasia dokładnie w ten sposób zaczynała przedstawiać potencjalnym czytelnikom swoją twórczość. Wzajemnie oceniałyśmy swoje dzieła, komentowałyśmy je, natomiast ja nie przestawałam zachęcać jej do wysłania obu powieści do wydawcy. Jak widać Pani Joasia zrobiła to i w ten sposób spełniła swoje marzenia o pisaniu. Chciałabym z tego miejsca serdecznie jej pogratulować i życzyć dalszych sukcesów. Mam nadzieję, że któregoś dnia uda mi się zrecenzować którąś z jej powieści.

A teraz dlaczego na wstępie wspomniałam o motywie duchów nawiedzających domy? Książka, którą chcę Wam dziś przedstawić opowiada właśnie taką historię. Jest stary dom, od pokoleń zamieszkiwany przez ród Harper’ów, a wraz z nimi w rezydencji tej egzystuje zjawa nazywana przez wszystkich „Oblubienicą”. Jest to młoda kobieta o jasnych włosach, zazwyczaj odziana w szarą, zniszczoną suknię. Wydaje się, że Duch jest przyjaźnie nastawiony do mieszkańców Harper House. Pojawia się głównie w nocy, kiedy wszyscy śpią, zakrada się do sypialni dzieci, bądź też kobiet w ciąży i śpiewa kołysanki. Przez ponad sto lat nie zdarzyło się, aby komukolwiek z domowników groziło ze strony „Oblubienicy” jakiekolwiek niebezpieczeństwo. Ale wszystko kiedyś ma swój koniec. Nawet cierpliwość przyjaznego Ducha.

 

 Błękitna Dalia

 

Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI I S-KA
Warszawa 2005 (data przybliżona)
Tytuł oryginału: Blue Dahlia

 

 

Rodzina Harper’ów to jedna z najbogatszych i najbardziej szanowanych rodzin w stanie Tennessee. Ich rezydencja – Harper House – położona jest w Memphis. Obecnie dom zamieszkuje Rosalind Harper wraz ze swoim najstarszym synem – Harper’em Ashby oraz David’em Wentworth’em, który pilnuje, aby nikomu niczego nie brakowało. Jego główne terytorium stanowi kuchnia.

Roz jest właścicielką ogromnej posiadłości, na której uprawia przepiękne rośliny. Pomimo że firma fantastycznie prosperuje, kobieta podejmuje decyzję, aby zatrudnić menedżera. W ten sposób chce wszystko uporządkować, aby móc czerpać jeszcze większe dochody ze sprzedaży kwiatów, a także sprawić, aby jej klienci byli jeszcze bardziej zadowoleni. W tym celu Rosalind zatrudnia Stellę Rothchild. Kobieta podobnie, jak Roz, jest wdową. Niedawno w katastrofie lotniczej straciła męża. Ponadto na wychowaniu ma dwóch synków, którzy uporawszy się z nagłą stratą ojca, znów zachowują się jak na kilkuletnie dzieci przystało. Dlatego też Stella, jadąc na rozmowę kwalifikacyjną do Harper House obawia się, że jej przyszła szefowa nie zaakceptuje jej dzieci. Jednakże Rosalind nie jest taką zwyczajną business woman. To kobieta stanowcza i konsekwentna, lecz jednocześnie ciepła i wyrozumiała. Nie tylko zatrudnia Stellę, ale także oferuje jej dach nad głową. Od tego momentu Stella i jej dzieci stają się nowymi lokatorami Harper House. Od tej chwili w rezydencji znów zaczyna pojawiać się tajemnicza "Oblubienica".

Kiedy obecność Zjawy zaczyna poważnie zakłócać spokój mieszkańcom Harper House, Rosalind decyduje się na zatrudnienie pewnego profesora z uniwersytetu w Memphis – Mitchell’a Carnagie’a. Jego zadaniem jest ustalenie tożsamości „Oblubienicy”. Już pierwszego wieczoru, podczas proszonej kolacji, naukowiec jest świadkiem, kiedy to Kobieta-Duch próbuje w bardzo gwałtowny sposób nie dopuścić Stelli do dzieci. Tworzy coś na kształt niewidzialnych ścian, przez które nie sposób się przedostać. Wówczas okazuje się, że „Oblubienica” nienawidzi mężczyzn, gdyż ów atak furii następuje w momencie, gdy Stella decyduje się wyjść za mąż za architekta krajobrazu, pracującego dla Rosalind – Logan’a Kitridge’a.

Świadkiem owego zajścia jest także daleka krewna Rosalind – Hayley Phillips, która znalazła u Roz nie tylko schronienie, ale także pracę. Dziewczyna jest w zaawansowanej ciąży i nie ma nikogo oprócz dalekiej kuzynki. W tym momencie „Oblubienica” wyjawia również swoje prawdziwe imię – AMELIA.  

 

 Czarna Róża

 

 

Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI I S-KA
Warszawa 2005 (data przybliżona)
Tytuł oryginału: Black Rose

 

„Czarna Róża” to druga część trylogii „W Ogrodzie”. Podobnie jak w „Błękitnej Dalii” Nora Roberts zajęła się losami Stelli Rothchild, tak tutaj mamy do czynienia z historią życia Rosalind Harper, która jest wdową z pierwszego małżeństwa, ma trzech synów, z których jeden wraz z nią prowadzi przedsiębiorstwo, zaś pozostali jedynie okazjonalnie odwiedzają matkę, gdyż pracują z dala od Memphis. Dzięki zaradności pani menedżer, przedsiębiorstwo kwiatowe o wdzięcznej nazwie „Eden” rozkwita, niczym rośliny w nim uprawiane. Amelia nadal odwiedza dzieci Stelli i śpiewa im kołysankę. Pomimo że kobieta zgodziła się wyjść za Logan’a, to jednak postanowiła, że do dnia ślubu będzie mieszkać w Harper House.

Jednocześnie w rezydencji trwają także skrupulatne badania nad ustaleniem tożsamości owej Amelii. Mitch Carnagie praktycznie nie wychodzi z biblioteki, gdzie wśród zgromadzonych dokumentów, próbuje odtworzyć drzewo genealogiczne rodziny Harper’ów i w ten sposób dotrzeć do Kobiety-Ducha. Wydaje się, że Amelia jakby przycichła. Ale jest to tylko cisza przed burzą, ponieważ w momencie, gdy pomiędzy Roz a Mitch’em zaczyna rodzić się poważne uczucie, Amelia wpada w szał. Swoją wściekłość objawia tym, że niszczy meble, trzaska drzwiami, a nawet próbuje zabić Roz. Dodatkowo Rosalind zaczyna mieć przywidzenia. Zupełnie nieoczekiwanie widzi na jawie rozkopany grób Amelii, a w nim jej ciało, które w pewnym momencie unosi się i zmierza w kierunku Roz.

„Oblubienica” apogeum osiąga w dniu ślubu Stelli i Logan’a, kiedy usiłuje zabić byłego męża Roz. Pod nieobecność domowników mężczyzna z zemsty zaczyna niszczyć ogród i gdyby nie usilne prośby Rosalind, z pewnością straciłby życie. W tym momencie Rosalind i Mitchell podejmują decyzję o małżeństwie.

 

 

Szkarłatna Lilia

 

 

Wydawnictwo: PRÓSZYŃSKI I S-KA
Warszawa 2005 (data przybliżona)
Tytuł oryginału: Red Lily

 

 

W trzeciej części trylogii, Amelia swój gniew kieruje ku Hayley Phillips. Do chwili, gdy dziewczyna poświęcała się jedynie wychowywaniu swojej małej córeczki – Lily – Amalia jak gdyby jej nie zauważała. Jej obecność można było wyczuć jedynie w sypialni dziecka, gdzie śpiewała mu znaną już wszystkim kołysankę. Wrogie nastawienie do Hayley Amelia manifestuje w chwili, gdy dziewczyna wiąże się z najstarszym synem Roz – Harper’em. „Oblubienica” posuwa się nawet do tego, że wchodzi w ciało Hayley i w najmniej oczekiwanych momentach, przemawia przez nią, co osłabia Hayley fizycznie. Niemniej jednak, dzięki temu Mitchell, który nadal bada sprawę, zyskuje niezbędne informacje. Wreszcie ustala jej nazwisko, a także okoliczności, które zmusiły ją do pewnych dramatycznych działań. Cała sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy Hayley dowiaduje się, że jest w ciąży z Harper’em.

Nora Roberts jest znana z tego, że lubi pisać trylogie. Z tego, co pamiętam to ma ich na swoim koncie sporo. O jednej z takich trylogii mogliście już przeczytać na moim blogu kilka miesięcy temu. Była to historia o braciach Quinn, o czym możecie przeczytać tutaj.

Serię „W Ogrodzie” w żaden sposób nie można zaliczyć do gatunku grozy. Dlatego, jeśli ktoś liczy na to, że z emocji spoci się podczas czytania, a potem nie będzie mógł zasnąć, to nic z tego. Nie jest to ani thriller, ani tym bardziej horror. Jest to powieść obyczajowa z wątkiem domu nawiedzanego przez ducha, który jeszcze za życia postradał zmysły. Ale zanim je postradał, doznał wielkiej krzywdy ze strony przodka Rosalind Harper. I właśnie to skłoniło Amelię do tego, że na ponad wiek pozostała w Harper House, szukając kogoś, kto wreszcie przywróciłby jej duszy spokój.

Znacie mnie już na tyle, aby wiedzieć, że darzę ogromną sympatią twórczość Nory Roberts. Nie mogę przejść obojętnie obok żadnej z jej książek, nawet jeśli owa powieść budzi mój zawód. Natomiast kiedy jestem w bibliotece, czy w księgarni moja ręka sama sięga po jej książki. Prócz tego, że „W Ogrodzie” czyta się naprawdę przyjemnie, to dodatkowo można dowiedzieć się wielu pożytecznych rzeczy na temat ogrodnictwa. Po przeczytaniu powieści, czytelnik będzie już znał sposoby szczepienia roślin, krzyżowania ich, hodowli, a także umiejętności sprzedaży. Ponadto Nora Roberts kieruje też kilka słów wprost do czytelnika. Opowiada o swoim ogrodzie, o tym, w jaki sposób go uprawia, jednocześnie zachęcając do robienia tego samego. Natomiast tytuły poszczególnych części w charakterystyczny sposób wiążą się z ich głównymi bohaterkami.

Myślę, że swobodnie możecie sięgnąć po tę pozycję. Przyznam się Wam, że trylogię czytałam równocześnie z innymi lekturami, czego w zasadzie nie praktykuję. Z reguły nie umiem poświecić czasu na jednoczesne czytanie kilku pozycji. Natomiast w tym przypadku świetnie mi się to udało.

 

Moja ocena: 5/6

 

Nora Roberts official website

Nora Roberts on Facebook

Nora Roberts Movies

 

źródło okładki:

Błękitna Dalia

Czarna Róża

Szkarłatna Lilia

 

prawa autorskie zastrzeżone

czwartek, 15 września 2011, krainaczytania

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
2011/09/15 20:19:04
Zaskoczę Cię, wyobraź sobie, że udało mi się wreszcie wejść w posiadanie jednej z książek Nory, a to oznacza, że niebawem wreszcie przeczytam coś jej autorstwa. :D Nie wiem czy "Na wagę złota" będzie odpowiednia na początek, ale odwrotu już nie mam. ;)
-
2011/09/15 20:25:47
Przyznam, że nie mam pojęcia o książce, którą wspominasz. To musi być nowość, która nie wpadała mi jeszcze w ręce i trochę Ci zazdroszczę (oczywiście w sensie pozytywnym). Mam nadzieję, że Ci się spodoba i nie wyrzucisz jej przez okno podczas czytania :-)
-
2011/09/16 18:27:30
Wow, sporo do czytania. I oczywiście wyczerpująca recenzja. Hm, ja sama nie gustuję w takiej prozie, ale uwielbiałam romanse jako dziecko. Serio. Czytałam je nałogowo! W bibliotece zawsze mówiłam, że to dla mamy.
-
2011/09/16 18:41:22
Ojej, wstydziłaś się przyznać, że czytasz romanse??? Danusiu, ale to, co polecam powyżej to nie jest taki zwyczajny romans. Tam naprawdę straszy. "Oblubienica" nienawidzi mężczyzn i ich atakuje, a do tego biega po Harper House z sierpem i sznurem :-)
-
2011/09/16 19:23:09
Nie, nie wstydziłam się. Ale Pan bibliotekarka nie dałaby mi książki przeznaczonej dla dorosłych Pań... A ja miałam wtedy mniej niż 15 lat. ;)
-
2011/09/16 19:30:17
Przyznam Ci się, że ja w tym wieku też się w ten sposób edukowałam, jeśli chodzi o kontakty damsko-męskie, ale za kilka lat życie pokazało mi, że jest znacznie bardziej brutalne w tej kwestii :-)
-
2011/09/17 13:32:18
Aga, no właśnie - i tak się nazywają książki zbójeckie hehe. Wypaczyły widzenie świata, dały romantyczną duszę... A potem przychodzi zderzenie z rzeczywistością. Cóż.


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Księga gości

Kraina Czytania





Follow on Bloglovin











Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?


Radio, Eska, Zet, Rmf fm