Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Zemsta po latach

 

Sandra Brown

 

         Piętno Skandalu

 

 

Wydawnictwo: KSIĄŻNICA
Katowice 2009
Tytuł oryginału: Breath of Scandal

 

 

Przyznam, że już dawno nie czytałam tak dobrej „babskiej” książki, czyli innymi słowy, tak wciągającej, tak trzymającej w napięciu i tak nieprzewidywalnej. Pomimo takiego wstępu i tak zamierzam się czepiać. Ale o tym za chwilę.

Główną bohaterką powieści jest kobieta sukcesu. Jade Sperry ma trzydzieści trzy lata, dorastającego syna, a do tego jest niezwykle atrakcyjna. Przez lata ciężkiej pracy zdobyła dość mocną pozycję zawodową. Zajmuje się kupowaniem terenów pod budowę fabryk. Kiedy poznajemy Jade jest rok 1990. Kobieta mieszka w Nowym Jorku i żyje tylko i wyłącznie pragnieniem zemsty na tych, którzy wiele lat wcześniej boleśnie ją skrzywdzili.

Jade wspomnieniami cofa się do roku 1976. Ma wówczas osiemnaście lat i jest tuż przed maturą. Mieszka w małym miasteczku w Karolinie Południowej, o nazwie Palmetto. Dziewczyna jest szaleńczo zakochana w chłopaku o nazwisku Gary Parker, czego w żaden sposób nie aprobuje jej matka. Ona uważa, że dla Jade najlepszą partią byłby syn najbardziej wpływowego mieszkańca miasteczka – Neal Patchett. W przeciwieństwie do matki, Jade nie może patrzeć na Neal’a. Jest on najbardziej podłym chłopakiem, jakiego zna. Ale Neal, podobnie jak jego ojciec – Ivan, również rządzi. Podporządkowuje sobie każdego. Koledzy w ciemno wykonują jego polecenia. Gdyby Neal kazał im rzucić się z mostu, z ochotą wykonaliby jego rozkaz.

Jade to najpiękniejsza dziewczyna w szkole. W dodatku ma najwyższą średnią i wraz ze swoim chłopakiem stara się o stypendium, aby móc po maturze utrzymać się na studiach. Gary również stara się o takowe stypendium, bo wie, że rodzice na pewno mu nie pomogą. Pochodzi z wielodzietnej rodziny, gdzie na każdym kroku widać biedę. Oboje z Jade planują, że po studiach powrócą do Palmetto, aby je odmienić. Wybudują w mieście fabrykę, zatrudnią ludzi, zapewnią im uczciwe wynagrodzenie, a tym samym skończy się wyzysk, jaki panuje w fabryce przetwórstwa soi, której właścicielem jest Ivan Patchett.

Pewnego dnia dochodzi do poważnej sprzeczki pomiędzy Neal’em a Gary’m. Powodem jest Jade, którą Neal wulgarnie obraził. W konsekwencji na twarzy Neal’a lądują dwie porcje lodów. Tego Neal nie może darować. Został ośmieszony przez biedaka przy swoich kumplach. Jednym z nich jest syn szeryfa – Hutch Jolly, zaś drugi to Lamar Griffith, będący pod ciągłym wpływem swojej despotycznej matki. Od tego momentu Neal obmyśla plan zemsty.

W dniu kiedy Jade dowiaduje się o przyznaniu jej i Gary’emu stypendium dochodzi do tragedii. W drodze do domu Gary’ego jej najlepszej przyjaciółce kończy się benzyna i dalsza droga jest niemożliwa. Kiedy tak stoją bezradne na drodze, pojawia się Neal wraz z kompanami. Porywają Jade, zostawiając Donnę Dee na środku drogi. Wywożą na jakieś opuszczone pola, gdzie w ramach zemsty dochodzi do brutalnego, zbiorowego gwałtu na dziewczynie. Już po wszystkim zostawiają ją, a sami uciekają z miejsca zbrodni. Jade ostatkiem sił udaje się dotrzeć do drogi, skąd jakiś czarnoskóry mężczyzna odwozi ją do szpitala. Tam lekarz robi obdukcję, pobiera potrzebne materiały, zaś Jade jest zdecydowana wnieść oskarżenie przeciwko gwałcicielom.

Niestety, nikt jej nie wierzy. Wszyscy obwiniają ją. Uważają, że sama się o to prosiła. Nawet jej matka staje przeciwko niej. Zawodzi się także na najlepszej przyjaciółce, która zaprzeczając jakoby koledzy uprowadzili ją siłą, kryje jednego z przestępów, w którym jest do szaleństwa zakochana. To Hutch – syn szeryfa, który w tym wszystkim okazał się najbardziej brutalny. W tajemniczych okolicznościach giną również wszelkie dowody zebrane przez lekarza w szpitalu. Jade wie, że nic już nie może zrobić. Ivan przekupił kogo tylko się dało, a ona nie ma na tyle siły, aby z nim walczyć. Postanawia, że nie wniesie oskarżenia. Od tej chwili planuje zemstę.

Na początek zrywa z Gary’m, bo wie, że gdyby chłopak dowiedział się prawdy, zabiłby oprawców. Jade odkrywa również, że jest w ciąży, lecz nie wie który z gwałcicieli jest ojcem. Niestety Neal perfidnie to wykorzystuje. Docinki w kierunku Gary’ego nie mają końca. Ostatecznie Gary, nie wytrzymując napięcia i drwin, popełnia samobójstwo. To Jade znajduje jego ciało w stodole. Powiesił się.

Po maturze Jade wyjeżdża z Palmetto. Rozpoczyna studia. Rodzi syna – Graham’a. I wciąż planuje odwet, nie tyle za siebie, co za śmierć chłopaka, którego kochała całym sercem. Po wyjeździe z rodzinnego miasteczka, dziewczyna spotyka na swojej drodze wielu życzliwych ludzi. Gdyby nie ich pomoc, nie byłaby dziś kobietą sukcesu. Oczywiście matka opuściła ją, kiedy najbardziej jej potrzebowała. Ona wciąż uważała, że powinna wyjść za Neal’a i uznać jego ojcostwo.

Chociaż wydaje się, że w miarę upływu lat Jade coraz mniej odczuwa skutki gwałtu, to jednak jego piętno wciąż w niej tkwi, co wyraźnie uwidacznia się w jej kontaktach z mężczyznami, a praktycznie w ich braku. Od tamtej feralnej nocy Jade panicznie boi się mężczyzn, a szczególnie fizycznego kontaktu z nimi. W końcu przychodzi upragniony dzień powrotu do Palmetto i dzień zemsty na wszystkich, którzy wówczas zadali jej tyle bólu i upokorzenia. Nikt nie wie, co tak naprawdę planuje Jade. Nie wie tego nawet czytelnik, gdyż akcja jest tak prowadzona, że wszystko ujawnia się dopiero na samym końcu.

Jak napisałam na początku, powieść jest naprawdę świetna, ale… Na pewno niektórzy z Was pamiętają moją poprzednią recenzję książki Sandry Brown pod tytułem „Żar”. Ci, którzy jej nie pamiętają, mogą zapoznać się z nią tutaj. Dlaczego o niej wspominam? Otóż, dla mnie „Piętno Skandalu” jest powieleniem tamtej powieści. Pozwolę sobie ukazać to w formie tabelki.

 

PODOBIEŃSTWA

„ŻAR”

„PIĘTNO SKANDALU”

 

miejsce akcji

 

małe miasteczko - Destiny

 

 

małe miasteczko - Palmetto

 

wątek główny

 

 

Sayre Lynch powraca do rodzinnego miasta, aby zemścić się na ludziach, którzy wiele lat temu ją skrzywdzili. Osobami tymi są jej najbliżsi – ojciec i brat.

 

 

Jade Sperry wraca do rodzinnego miasteczka, aby wyrównać rachunki z mężczyznami, którzy ją zgwałcili.

 

 

 mieszkańcy

 

Huff Hoyle (ojciec Syre) – najbardziej wpływowy mieszkaniec Destiny. Trzęsie całą lokalną społecznością, wszystkich opłaca, budzi strach, jest właścicielem jedynej fabryki w mieście, gdzie ludzie pracują wbrew swojej woli. W fabryce panuje wyzysk.

 

Ivan Patchett (ojciec Neal’a) – najbardziej wpływowy i najbogatszy człowiek w mieście. Trzęsie całą lokalną społecznością, wszyscy są mu posłuszni, każdego zastrasza, grozi utratą pracy w jedynej fabryce w mieście, której jest właścicielem. W owej fabryce wyzyskuje się ludzi.

 

 

 

powód zemsty

 

Syre chce nie tylko zemścić się za przeszłe krzywdy, ale także chce wyjaśnić samobójczą śmierć młodszego brata i sprawić, aby osoby za nią odpowiedzialne (kobieta wie, że to jej rodzina za tym stoi) poniosły karę, którą ona sama im wymierzy.

 

 

Jade pragnie nie tylko zemścić się za swoją krzywdę. Ona przede wszystkim chce odpłacić za śmierć ukochanego Gary’ego.

opracowanie: krainaczytania

 

W tabelce pokazałam tylko te podobieństwa pomiędzy obydwiema książkami, które najbardziej rzuciły mi się w oczy. I to właśnie one spowodowały, że w trakcie uświadamiania sobie o ich obecności, moja ocena powieści spadała. Dla czytelnika, który nie zetknął się z „Żarem”, podobieństwa te nie będą miały znaczenia. Być może to tylko ja w swoich recenzjach jestem tak bardzo skrupulatna. Może ktoś inny zupełnie nie zwróciłby na to uwagi. Niemniej, nie mogłam przejść obok tego obojętnie. Oczywiście jak najbardziej polecam Wam tę powieść. Jak przystało na literaturę kobiecą, pojawia się również „rycerz w lśniącej zbroi” o imieniu Dillon, który uwalnia wreszcie Jade od jej lęków. Sam także naznaczony jest cierpieniem i dźwiga ogromny bagaż życiowych doświadczeń.

W związku z powyższym za czystą fabułę daję „6+”, natomiast biorąc pod uwagę podobieństwa, co pokazuje, że Sandra Brown znacznie ułatwiła sobie robotę, stawiam 3+. W konsekwencji średnia obu ocen wynosi „5”.

 

Moja ocena: 5/6

 

Sandra Brown official website

Sandra Brown on Facebook

źródło okładki

 

prawa autorskie zastrzeżone

poniedziałek, 29 sierpnia 2011, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2011/08/29 18:36:07
Genialna recenzja, prawdziwy popis kunsztu!!
Tak się zdarza, że pisarze kopiują swoje własne książki. Może ze względu na strach, że kolejna powieść będzie gorzej przyjęta?
-
2011/08/29 18:40:14
Dziękuję Danusiu. Staram się jak mogę :-) Być może masz rację. Ale z drugiej strony czytelnik ma wrażenie, że już to kiedyś czytał. Wiesz, inaczej jest jak czyta się danego pisarza sporadycznie. Natomiast ja mam kilku takich ulubionych, których czytam bardzo często. Jedną z nich jest właśnie Sandra Brown. Dlatego mam taką skalę porównawczą :-)
-
ksiazkowka
2011/08/29 18:49:07
Podpisuję się pod pochwałami za Danusią. :) Bardzo profesjonalna i wyczerpująca recenzja. Nie zarzekam się, że książkę przeczytam, chyba, że przypadkiem do mnie trafi.
-
2011/08/29 18:52:06
Dziękuję za te pochwały :-) A do książki nie namawiam na siłę :-)
-
2011/08/31 11:01:16
Bardzo przyjemnie czytało mi się Twoją recenzję i jestem pod wrażeniem pracy, którą włożyłaś w przygotowanie tej tabelki :) Tak sobie myślę, że może autorka zapomniała, że wcześniej opisała podobną historię..hihi? Albo to jej ulubiony temat :)
-
2011/08/31 14:55:58
Dziękuję za uznanie mojej recenzji i... tabelki :-) Być może masz rację. Wiesz, literatura kobieca z reguły ma to w sobie, że książki są do siebie podobne. Zawsze jest romans, jakaś życiowa tragedia, a potem przeważnie wszystko kończy się dobrze :-)
-
2011/09/01 12:05:05
To prawda, ale stwierdziłam, że mnie to nie przeszkadza, każdą historię, być może i podobną chłonę jak gąbka :) I większość kobiet tego świata razem ze mną - bez tego nie byłoby tylu bestsellerów ;-)
-
bujaczekowna
2011/09/01 14:46:30
Zapowiada się bardzo ciekawie ;) Muszę się za nią rozejrzeć ;)
-
2011/09/01 15:01:31
Purple.Girl: Ja kiedyś miałam podobnie, też każdą opowieść przyswajałam bez zastrzeżeń, ale od kiedy zaczęłam pisać recenzje, mój zmysł czytelniczny znacznie się wyostrzył i moje wymagania również :-)

Bujaczek: Witaj po raz pierwszy na moim blogu, a przynajmniej po raz pierwszy tak wyraźnie widzę, że tu byłaś :-) Zapraszam częściej, a książkę jak najbardziej polecam :-)

Pozdrawiam serdecznie :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?