Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Jak dobrze pisać dla dzieci?

 

Ponieważ ostatnio dość mocno zaniedbałam najmłodszych czytelników, dzisiaj chciałabym to nadrobić. Poniżej publikuję tekst, który jakiś czas temu ukazał się w jednym z anglojęzycznych czasopism, a który pozwoliłam sobie przetłumaczyć na język polski. Tekst bardziej skierowany jest do osób, które chciałyby zająć się tworzeniem literatury dziecięcej, a zupełnie nie mają pojęcia jak tego dokonać. Dziecko to wbrew pozorom niezwykle wymagający czytelnik, który dostrzega nawet najdrobniejsze szczegóły. Dlatego właśnie dla najmłodszych pisze się najtrudniej. Poniżej znajdziecie kilka wskazówek dotyczących tej kwestii oraz przykład książki, która zdobyła ogromną popularność i posłużyła za wzór literatury dziecięcej. Niestety, książka ta najprawdopodobniej nie została jak dotąd wydana w Polsce (przynajmniej ja nie znalazłam polskiego wydania). W związku z tym mogę jedynie pokazać Wam wydanie anglojęzyczne.

 

*************************************

 

Wydawcy literatury dziecięcej wciąż poszukują tak zwanego „dobrego pisania”. Co dokładnie mają na myśli?

 

Zanim bajkopisarz wyśle napisaną przez siebie historię do jakiegokolwiek wydawcy, najsurowszym jej krytykiem powinien być on sam. Aby mieć szansę na sukces na konkurencyjnym rynku tworzenia fikcji dla dzieci, należy mieć świadomość oryginalności własnego utworu. Być może jest to trudne zadanie, ale mimo tego można je zrealizować.

Na początku należy dokładnie dostrzec to, o czym myślą wydawcy, kiedy mówią o „dobrym pisaniu” dla dzieci. Dobrym punktem wyjścia byłoby przyjrzenie się niektórym książkom dla dzieci, które w ciągu ostatnich lat zdobyły nagrody literackie. Czytanie tych książek stanowi jeden z najłatwiejszych i najprzyjemniejszych sposobów, aby:

  • dowiedzieć się, co poszczególni wydawcy w tym momencie publikują,
  • nauczyć się od profesjonalistów z ugruntowaną pozycją kilku istotnych sztuczek dotyczących handlu.

Chodzi o to, aby nie mówiono, że dany autor skopiował nie tylko styl, ale również wątek utworu innego pisarza, który zdążył już odnieść sukces na rynku wydawniczym. Jest to jeden ze sposobów uniknięcia katastrofy. Nie powinno się także wpadać w przygnębienie po przeczytaniu wyjątkowo genialnego dzieła oraz uważać, że nigdy nie będzie się w stanie sprostać jego wymogom. Należy pamiętać, że rzadko osiąga się sukces z dnia na dzień. Autorzy książek dla dzieci, którzy odnoszą największe sukcesy, są również zmuszeni do długotrwałej walki oraz do intensywnej nauki swojego zawodu. Książki te należy czytać tak, jak gdyby było się ich recenzentem. Należy notować kwestie, które mogą się podobać oraz te, które można podziwiać, jak również obszary, gdzie potencjalny autor czuje, że możliwe jest ich poprawienie. Przecież nikt nie jest doskonały, nawet autor odnoszący sukcesy i wielokrotnie nagradzany.

Najprawdopodobniej najtrudniejszym wyzwaniem jest stworzenie książki dla najmłodszych, czyli książki z obrazkami. Potencjalny autor, bądź też ilustrator będzie usiłował wykreować ekscytującą historię, mając do dyspozycji wąski i ograniczony codzienny świat małego dziecka, co nie jest sprawą łatwą. Cała fabuła musi być wystarczająco mocno wciągająca, aby sprawić, iż mały czytelnik z zainteresowaniem będzie odwracał strony książki. Ponadto, fabuła ta musi być również na tyle prosta, aby zmieściła się jedynie na kilku stronach. Kolejnym problemem dotyczącym autora nowej ilustrowanej książki jest fakt stanowiący o tym, iż może wydawać się, że wszystko zostało już napisane i nie ma już nic nowego do powiedzenia. Ponieważ książki dla dzieci są pełne kolorowych ilustracji, pojawia się sprawa bardzo wysokich kosztów druku. Najprawdopodobniej sytuacja ta sprawi, że wydawcy będą oczekiwać tekstu, który będzie odpowiadał międzynarodowemu rynkowi wydawniczemu, co zapewne zwiększy sprzedaż książki. Natomiast w przypadku powieści dla dzieci, będących w wieku, na przykład dziesięciu lat, która praktycznie pozbawiona jest obrazków, kwestia finansowa będzie wyglądać o wiele bardziej przyjemnie.

Można zastanawiać się, czy istnieją jakieś naprawdę oryginalne wątki fabuły, które mogłyby przekonać wydawcę do opublikowania danego dzieła. Niemniej jednak, należy pamiętać, że pod wieloma względami jest to indywidualny styl pisarza oraz jego inteligentne użycie, co może zmienić już znany i zastosowany wątek w coś naprawdę oryginalnego i świeżego. Dla zilustrowania tego faktu, można posłużyć się książką pod tytułem „Zaczarowany Koń” (z ang. „The Enchanted Horse”) autorstwa Magdalen Nabb, która opowiada o dziewczynce o imieniu Irina. W sklepie ze starymi zabawkami dziewczynka znajduje starego, drewnianego konia, a następnie zabiera go do domu i traktuje tak, jak gdyby był prawdziwy. Wkrótce koń niespodziewanie ożywa… Brzmi znajomo? Magiczny obiekt, który nagle ożywa stanowi fabułę wykorzystywaną w setkach innych opowieści dla dzieci. Dlaczego więc tak ogromny sukces w tym wypadku? Odpowiedź jest następująca: Magdalen Nabb stworzyła silną i wiarygodną postać, jaką jest samotna i nieszczęśliwa bohaterka, Irina. Natomiast sam opis jej związku z drewnianym koniem został przedstawiony niezwykle poetycko i wzruszająco.

A teraz należy powrócić do pytania zadanego na początku: „Czym dokładnie jest „dobre pisanie” dla dzieci?” Odpowiedź stanowi „pisanie”, które jest świeże, ciekawe i nieprzewidywalne, oraz które stwarza nowe i oryginalne możliwości. Jednocześnie „pisanie” posiadające właśnie takie cechy może być już tematem bardzo oklepanym. Nie należy jednak zniechęcać się, nawet jeśli dany autor czuje, że nie może spełnić tych wszystkich wymagań. Niemniej, oczywistą sprawą jest tutaj talent autora, którego tak naprawdę nic nie zastąpi, a także umiejętność w kwestii urzeczywistniania swoich pomysłów. Natomiast wszelkiego rodzaju technik korekty tekstu oraz szlifowania rękopisu, można się nauczyć.

 

 

 

 

Magdalen Nabb
(1947 - 2007)

 

 

 

 

 

 źródło okładki

źródło fot.

 

prawa autorskie zastrzeżone

sobota, 27 sierpnia 2011, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
avo_lusion
2011/08/27 20:49:14
Świetne tłumaczenie i bardzo ciekawy tekst! Dziękuję:) Poza tym - bardzo podoba mi się nowy szablon bloga, super :)))
-
felicja79
2011/08/27 22:45:54
Chyba nie da się napisać dobrej recepty dla pisarzy, jak mają pisać swoje książki :-). Niech piszą jak czują, to co im w duszy gra i nic więcej :-).
-
2011/08/28 14:17:05
Danusiu, dziękuję za uznanie mojego tekstu. Natomiast co do szablonu, to może on jeszcze ulec zmianie :-)

Felicjo79, ten tekst znalazłam w jednym z anglojęzycznych czasopism, a że mam tutaj taką kategorię "Piórem o literaturze", to pomyślałam, że będzie ciekawie jak go przetłumaczę. Może ktoś skorzysta z tych porad? Oczywiście masz rację, że powinno się pisać według tego, co się czuje, ale niestety wiem, że rynek wydawniczy jest brutalny, zaś wydawca liczy przede wszystkim na zyski (podobnie jak pisarz), więc trzeba brać pod uwagę także pewne wymogi. Niestety wszystko obraca się wokół pieniędzy :-)


Pozdrawiam serdecznie :-)
-
felicja79
2011/08/28 16:06:12
Rozumiem, artykuł na pewno komuś się przyda. Tylko się zastanawiam, ile z tych bestsellerów będziemy pamiętać za 10 czy 20 lat. Czy rzeczywiście bestsellery to te książki, ktore przechodzą pomyślnie próbę czasu? :-)
-
2011/08/28 16:48:18
Felicjo, ja sobie tak myślę, że każdy czytelnik ma swojego własnego bestsellera, bo przecież zdarza się tak, że są książki, o których pamiętamy przez całe życie, nawet o tych, które czytaliśmy we wczesnym dzieciństwie. Natomiast wielokrotnie przekonałam się, że książki, które reklamowane są przez wydawców, albo przez osławiony New York Times, są mało wartościowe i budzą u czytelnika rozczarowanie. Dlatego ja skupiłabym się na każdym czytelniku z osobna i tak rozpatrywała pojęcie "bestsellera". Na przykład moim bestsellerem są "Kamienie na Szaniec" i o tej książce będę zawsze pamiętać, bo dzięki niej spojrzałam na pewne sprawy inaczej :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?