Książka to mędrzec łagodny i pełen słodyczy, który puste życie napełnia światłem, a puste serca wzruszeniem ... - Kornel Makuszyński
Blog > Komentarze do wpisu

Zbrodnia Honorowa

 

Souad

     

        Spalona żywcem

 

 

Wydawnictwo: Świat Książki
Warszawa 2004
Tytuł oryginału: BRULÉE VIVE

 

 

 

Jak widać dzisiaj chcę poświęcić trochę czasu kobiecie, która w wieku siedemnastu lat stała się żywą pochodnią, tylko dlatego, że całym sercem pokochała mężczyznę, co jej rodzina uznała za czyn niewybaczalny. Souad urodziła się w maleńkiej wiosce, gdzieś na terenie Palestyny. Tak naprawdę sama nie wiedziała, gdzie przyszła na świat, ani w którym roku to się stało. Nigdy nie chodziła do szkoły, nie znała historii swojego kraju, była klasyczną analfabetką. W wiosce, w której przyszło jej spędzić siedemnaście lat swojego życia, prawo ustanawiali mężczyźni i to im należał się szacunek. Mogli zrobić z kobietą, co tylko chcieli bez ponoszenia za to jakiejkolwiek kary. Jak mawiał ojciec Souad, bardziej przydatna w tym kraju była owca, czy krowa niż kobieta. Kobietę można było zabić, zgwałcić, pobić, a nawet rozjechać autobusem, a i tak mężczyzna nie ponosił za to żadnej kary.

Kiedy kobieta rodziła dziewczynki, wówczas też była nieprzydatna. Souad w książce opisuje, że była świadkiem jak jej matka tuż po urodzeniu, zabijała niemowlęta przez uduszenie. Przypuszczalnie były to dziewczynki. Należało rodzić synów. Przyszłego męża dziewczynie również wybierała rodzina. Pilnowano, aby córka w dniu ślubu była dziewicą. Jeśli tak się nie stało, wówczas skazywana była przez rodzinę na karę śmierci, którą z reguły wykonywał jakiś mężczyzna z rodziny, na przykład ojciec, brat, czy szwagier. Wszyscy wiedzieli, kiedy ma nastąpić egzekucja, więc opuszczali dom, zostawiając w nim tylko ofiarę i jej mordercę.

Tak właśnie było z autorką książki. Kiedy już rodzina odkryła, że dziewczyna przestała być dziewicą, a w dodatku jest w ciąży, postanowiono ją zabić. Nie wytypowano do tego brata Souad, gdyż obawiano się, że z powodu sympatii, jaka łączy go z siostrą, nie wykona egzekucji. Morderstwem miał zająć się szwagier. Dziewczyna doskonale wiedziała, co ją czeka. Znała cały schemat takich sytuacji. Kiedy rodzice opuścili dom, zostawiając ją samą, była już pewna, że to właśnie w tym dniu umrze. W chwili, gdy na podwórzu robiła pranie, pojawił się jej szwagier i powiedział jedynie: „Zajmę się tobą”, po czym oblał ją benzyną i zapalił zapałkę. Souad natychmiast stanęła w ogniu. Pomimo że cudem została uratowana, to jednak nadal chciano, żeby umarła. Umieszczono ją w brudnym i prymitywnym szpitalu, czekając na jej śmierć. Musiała umrzeć, żeby zdjąć hańbę i wstyd z rodziny. Tak bardzo chciano się jej pozbyć, że matka postanowiła ją otruć. Ale znów stał się cud i do otrucia nie doszło. Widocznie przeznaczeniem Souad było przeżyć i urodzić syna, a następnie wyjechać do Europy, żeby rozpocząć nowe życie.

Dopiero na Starym Kontynencie dziewczyna nauczyła się pisać, spotkała wielu życzliwych ludzi oraz mężczyznę swojego życia, z którym ma dwie córki. Nie zraził się jej licznymi bliznami, tylko pokochał ją taką, jaka jest. Niemniej jednak, już do końca życia Souad będzie bać się ognia i już nigdy nie pozbędzie się blizn. Z pewnością wiele razy też dopadnie ją depresja, ponieważ już nigdy nie będzie mogła żyć jak normalny człowiek. Już zawsze będzie oszpecona i będzie ukrywać swoje blizny przez światem. Gdyby nie kobieta z fundacji SURGIR, na pewno nie byłoby jej już dawno wśród żywych.

 

 

To tyle, jeśli chodzi o treść książki. Teraz powinnam napisać coś od siebie, ale zupełnie nie wiem jak zacząć. Książkę poleciła mi koleżanka. Kiedy zaczęłam ją czytać, pomyślałam, że nie dobrnę do końca. Trudno było mi uwierzyć, że to nie jest fikcja literacka. Nie mieściło mi się w głowie, że takie rzeczy, jak „zbrodnia honorowa” w ogóle mają miejsce na świecie. Moja wyobraźnia podsuwała mi makabryczne obrazy. Kiedy czytałam, jak brat kablem od telefonu dusi siostrę tylko dlatego, że była powolna, chciałam już zamknąć książkę i sięgnąć po inną. Niemniej jednak, czytałam dalej i dziś nie żałuję czasu spędzonego nad lekturą. Ci, którzy czytali tę pozycję, na pewno wiedzą, że kilka rozdziałów jest napisanych przez kobietę o imieniu Jacqueline, która pomogła Souad wydostać się z Palestyny. Jest to przedstawicielka fundacji zajmującej się pomocą zniewolonym kobietom i ofiarom zbrodniczych tradycji.

Wiadomo, że książka, jako całość, nie jest porywająca pod względem literackim. Jest ona dokumentem dotyczącym historii życia kobiety, której cudem udało się przeżyć. Jest to książka napisana przez kobietę, która nie wahała się ujawnić światu prawdy, pomimo że nadal jest w niebezpieczeństwie, gdyż wyrok rodziny nigdy nie ulega przedawnieniu i gdyby tylko pojawiła się wiosce, natychmiast zostałaby zabita. Dowodem na to jest fakt, że Souad do tej pory nie ujawniła miejsca swojego pobytu w obawie, że ją znajdą i zabiją.

„Spaloną żywcem” polecam osobom o mocnych nerwach, ponieważ inaczej czyta się sceny drastyczne, wiedząc, że jest to fikcja literacka, a inaczej kiedy czytelnik wie, że historia wydarzyła się naprawdę. Chociaż z drugiej strony, zawsze można przerwać czytanie. Jeśli o mnie chodzi, mogłam to zrobić, ale byłam ciekawa, w jaki sposób dziewczyna przeżyła i jak potem, już w Europie, ułożyło się jej życie. Kończąc, nie pożyczę Wam miłej lektury, bo treść książki w niektórych momentach jest naprawdę drastyczna, więc z całą pewnością nie będzie to miłe czytanie.

 

Moja ocena: 5+/6

 

źródło okładki

 

prawa autorskie zastrzeżone

czwartek, 09 czerwca 2011, krainaczytania

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack URL wpisu:
Komentarze
ksiazkowka
2011/06/12 09:48:43
Książkę od dawna mam w planach czytelniczych bo jak pewnie wiesz, lubię takie "mocne" klimaty. :)
Pochwalam zmianę szablonu - ogólny wygląd bloga jest teraz o wiele lepszy, jest czytelniejszy.
-
2011/06/12 14:07:58
Wciąż jeszcze eksperymentuję z tym szablonem. Mam nadzieję, że taki już zostanie. Pozdrawiam :-)
-
kasandra_85
2011/06/12 15:28:13
Ciekawa recenzja i ważna tematyka, więc książkę zdecydowanie muszę przeczytać. Pozdrawiam:))
-
2011/06/12 16:53:49
Witaj, dzięki za odwiedziny i komentarz. Książkę polecam, jeśli lubisz historie oparte na faktach. Poza tym, z tej biografii można wiele dowiedzieć się o życiu Muzułmanów i ich regułach. Pozdrawiam :-)


Kornel Makuszyński - Patron Bloga





Napisz do mnie
Kraina Czytania





Follow on Bloglovin






Kraina Czytania
on Google+



Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Lubię czytać


Co czytać?